Historia Dnia Ptaka jest znacznie starsza, niż mogłoby się wydawać. Jego korzenie sięgają przełomu XIX i XX wieku. Wszystko zaczęło się w 1894 roku w Stanach Zjednoczonych, kiedy to Charles Almanzo Babcock, kurator szkół w Oil City w Pensylwanii, ustanowił pierwszy "Bird Day". Jego celem była edukacja dzieci i młodzieży na temat roli ptaków w przyrodzie oraz krzewienie etycznej postawy wobec zwierząt, co w tamtych czasach było podejściem rewolucyjnym. Natomiast w 1902 roku w Paryżu podpisano "Międzynarodową konwencję o ochronie ptaków pożytecznych dla rolnictwa". Było to jedno z pierwszych na świecie porozumień dotyczących ochrony środowiska. To właśnie na pamiątkę tego wydarzenia, które miało miejsce 1 kwietnia, obchodzimy dzisiejsze święto.
Ptaki wędrowne
Są takie gatunki, które dwa razy w roku podejmują ryzykowny trud pokonywania tysięcy kilometrów, by przetrwać i wydać na świat potomstwo. Kierowane wewnętrznym kompasem, wykorzystującym pole magnetyczne Ziemi, układ gwiazd oraz linię brzegową, potrafią bezbłędnie trafić do tych samych gniazd, które opuściły jesienią. Każdorazowo ich powrót do Polski to wyznacznik zbliżającej się wiosny.
Bocian biały
Jednym z gatunków, które przylatują do nas z Afryki jest bocian biały. Najczęściej kojarzy się, jako ptak wędrowny. To bez wątpienia najbardziej wyczekiwany gość, który po przebyciu tysięcy kilometrów powraca na polskie wsi i obrzeża miast zazwyczaj pod koniec marca. Jego pojawienie się w gnieździe jest dla wielu sygnałem, że zima ostatecznie ustąpiła. Te majestatyczne ptaki wykazują niezwykłe przywiązanie do miejsc lęgowych, rokrocznie odbudowując te same konstrukcje. Ich charakterystyczny klekot jest nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu aż do późnego lata.
Jaskółka dymówka
Ptaki ten przylatuje do nas nieco później, zazwyczaj w połowie kwietnia. Rozpoznać go można po długim, głęboko wciętym ogonie i rdzawym podgardlu. Jaskółka poluje na owady tuż nad lustrem wody lub dachami budynków. Jej powrót do starych gniazd w stajniach czy pod okapami dachów od wieków uznawany jest za dobrą wróżbę i symbol ostatecznego zwycięstwa wiosny nad mrozem.
Kaczka lodówka
Ewenementem w tym towarzystwie jest kaczka lodówka. W naszym kraju jest gościem wyłącznie zimowym. Przylatuje do Polski jesienią z dalekiej północy, by przeczekać najtrudniejsze mrozy w nieco łagodniejszym klimacie. Gdy tylko słońce zaczyna mocniej przygrzewać, lodówki opuszczają Polskę i odlatują na lato na swoje lęgowiska na północy Skandynawii, Rosji czy Grenlandii. Dla nich nasze lato jest po prostu zbyt gorące, a ich cykl życiowy nierozerwalnie wiąże się z surowym, arktycznym krajobrazem.
Każdy może pomóc
Pomoc ptakom nie musi ograniczać wyłącznie do dokarmiania ich zimą. Wystarczy, że od 1 marca do 15 października powstrzymamy się od intensywnego przycinania drzew oraz strzyżenia gęstych krzewów. Dla wielu gatunków stanowią bezpieczne miejsce do budowy gniazd i wychowu młodych. Pochopna wycinka lub korekta korony w tych miesiącach nie tylko niszczy ptasie domy, ale często prowadzi do porzucenia lęgów przez dorosłe osobniki.
AW