Dominująca grupa gatunków motyli związana jest ze środowiskami otwartymi lub półotwartymi, a tylko nieliczne można uznać za typowo leśne. Biorąc pod uwagę, że większość siedlisk nie ma obecnie charakteru naturalnego, ale powstały i są utrzymywane dzięki działalności człowieka, motyle dzienne łąk i muraw są w jakimś sensie od nas zależne. To od nas zależy różnorodności motyli i ich liczebność.
Motyle dzienne czule reagują na przekształcenia środowiska oraz zmiany klimatu, co dokumentują liczne badania naukowe. Reakcje motyli dziennych na zmiany klimatyczne są bardzo różne. W Europie u szeregu gatunków obserwuje się ekspansję w kierunku północnym, będącą skutkiem regionalnego ocieplenia. Częstą odpowiedzią na ocieplenie klimatu są zmiany fenologiczne, przejawiające się w przyśpieszeniu, a czasem również skróceniu pojawu oraz zwiększeniu liczby generacji w ciągu roku.
Ochrona motyli, a koszenie trawników
Wydział Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Poznania podejmuje szereg działań, mających na celu zwiększenie walorów przyrodniczych zieleni miejskiej, w tym najpowszechniejszego elementu, jakim są trawniki. Aktywności te idą zasadniczo w dwóch kierunkach. Pierwszy z nich polega na ograniczeniu koszenia (tzw. Strefowe koszenie). Do zalet tego rozwiązania zaliczyć należy nie tylko walory estetyczne, ale i przeciwdziałanie skutkom suszy, wymierne oszczędności finansowe, redukcja zanieczyszczeń i hałasu związanych z pracą kosiarek spalinowych. Czysto przyrodniczym efektem jest umożliwienie rozwoju i kwitnienia naturalnej roślinności. Naturalna niekoszona roślinność daje miejsce do życia, schronienie wielu organizmom od bezkręgowców po ptaki i ssaki.
Najoptymalniejszym rozwiązaniem prowadzącym do ochrony tych owadów w naszym najbliższym otoczeniu jest koszenie trawników raz do roku albo koszenie rotacyjne, tzn. takie, aby nie zlikwidowano na raz wszystkich kwitnących roślin. Kwitnąca naturalna roślinność jest niezbędna nie tylko motylom, ale i innym dzikim zapylaczom, które zbierają nektar i pyłek. To owady znikające z naszych ekosystemów, a pełniące niezwykle ważną rolę. Zapylają kwiaty, stanowią także elementy skomplikowanych sieci wzajemnych zależności między organizmami, których często nie jesteśmy świadomi. W przypadku motyli warto zwrócić uwagę także na fakt, że wiele roślin rodzimych, które my często uznajemy za chwasty, jest roślinami żywicielskimi gąsienic - organizmów niestety nie cieszących się szczególną sympatią (a przecież również potrafią być piękne i kolorowe). Jaja i gąsienice motyli mogą znajdować się na koszonych roślinach. Wówczas skazywane są na śmierć.
Jak wspierać motyle?
- Warto przymknąć oko na podgryzanie przez gąsienice roślin. Jeśli zaakceptujemy takie naturalne koronki na liściach będziemy mogli cieszyć się większą ilością różnych motylich mieszkańców.
- W ogrodzie motyli stawiamy na naturę, unikając jakiejkolwiek chemii. Jeżeli zachodzi potrzeba użycia środków ochrony roślin, stosujemy wyłącznie te naturalne.
- W trakcie suszy warto tworzyć motylowe (owadzie) poidełka, którymi dla wielu motyli mogą być po prostu płaty ziemi nawilżonej wodą. Z kolei latem i jesienią warto pozostawić trochę naszych owocowych plonów (lub je wyłożyć), dzięki czemu niektóre gatunki będą miały gdzie się posilić. Bardzo pożądane jest w tego typu ogrodach pozostawiane kupek gałęzi, siana, stert zgrabionych (lub nie) liści oraz płatów nieskoszonej roślinności, stwarzając tym samym motylom dogodne miejsce do przezimowania.
- Choć duże, nasłonecznione ogrody położone w pobliżu naturalnych siedlisk są dla motyli najatrakcyjniejsze i będą odznaczać się największym bogactwem gatunkowym, nie oznacza to wcale, że i te mniejsze i mniej dogodnie usytuowane nie mogą stać się motylową oazą. Nawet taras czy balkon przy odrobinie chęci możemy zmienić w najprawdziwszą motylą stołówkę.
Tydzień Liczenia Motyli
Motyle dzienne są wdzięcznymi obiektami w szeroko rozumianej edukacji ekologicznej. W ochronę i badania tej grupy często angażują się wolontariusze, co stanowi modelowy przykład tzw. nauki obywatelskiej (citizen science). Weźmy choćby pod uwagę europejski monitoring motyli dziennych opierający się na aktywności tysięcy miłośników przyrody regularnie liczących motyle. Obserwacje takie najlepiej prowadzić w pobliżu miejsca swojego zamieszkania i łączyć ze zwykłym spacerem, stąd też monitoring motyli w Polsce promujemy pod nazwą "Motylowego spaceru". Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby liczyć motyle w zieleni miejskiej, choć oczywiście byłoby przyjemnie i interesująco, gdyby odznaczała się ona jak największą różnorodnością tych pięknych owadów. Ale to, czy tak się stanie, zależy tylko od nas.
Prowadzony przez Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego Tydzień Liczenia Motyli ma na celu monitoring zmian klimatycznych i stopnia zanieczyszczenia środowiska, podnoszenie świadomości ekologicznej społeczeństwa o roli i znaczeniu owadów zapylających i rozpoznawania ich gatunków, a jednocześnie zaangażowanie w działania związane z ochroną przyrody.
Tydzień Liczenia Motyli ma charakter otwarty i składać się będzie z takich wydarzeń jak:
- 17-21 lipca, OEP Chalin - wystawa motyli
- 18 lipca, Mosina - motylowy spacer po łąkach rogaliniecko- sowinieckich
- 20 lipca, Pałac w Śmiełowie - "Spotkanie z motylem"
- 21 lipca, OEP Chalin - wydarzenie otwarte z Turniejem Gier Planszowych i wyprawą po ćmy
- 21 lipca, OEP Ląd - podróż na "Ciemną stronę nocy"
- 22 lipca, OEP Ląd - spacer "Na Manowce" oraz Turniej Gier Planszowych
Zapraszamy do włączenia się w działania wspierające motyle!
https://zpkww.pl/publikacje/tydzien-liczenia-motyli-karta-obserwatora-wersja-z-bialym-tlem/