Rodzice nie powinni pozbawiać maluchów kontaktu ze zwierzętami. Psy i koty nie zwiększają, a mogą nawet zmniejszyć ryzyko alergii lub astmy u dzieci - wykazały badania opublikowane przez "Clinical & Experimental Allergy".
Zespół naukowców na czele z epidemiologiem z Henry Ford Hospital Ganesą Wagienka przez 18 lat prowadził obserwacje 565 dzieci urodzonych w latach 1987-1989. Stwierdzono, iż o powstaniu ewentualnej nadwrażliwości na sierść zwierząt decyduje pierwszy rok rozwoju dziecka.
Według "MyHealthNewsDaily" kontakt ze zwierzętami może być korzystny szczególnie dla dzieci, które urodziły się po cesarskim cięciu. Psy zmniejszają u nich ryzyko uczulenia na sierść czworonogów o jedną trzecią, a koty - nawet o 70 proc. Jedna z hipotez wyjaśnia, że dzieci, które nie rodzą się w sposób naturalny, mają mniejszy kontakt z florą bakteryjną kanału rodnego i mogą to nadrobić poprzez kontakt ze zwierzętami.
Źródło: Rynek Zdrowia