Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Ciężarowy Poznań

Samochody ciężarowe nie omijają Poznania. Zwiększony ruch ciężkich pojazdów, przejeżdżających przez miasto, można zaobserwować zwłaszcza od czasu wprowadzenia nowego systemu pobierania opłat za przejazd przez niektóre drogi.

Komisja Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego

O tym, że problem staje się coraz bardziej uciążliwy dla mieszkańców Poznania, mówi się od dawna. Na posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego radni zastanawiali się, w jaki sposób można go rozwiązać.

Szczególnie dużo utrudnień jest na drogach tranzytowych, przebiegających przez Poznań. Na takich ulicach, jak Dąbrowskiego, Lutycka, czy Lechicka policjanci nie odnotowują większych wypadków, ale jest to raczej efekt tego, że tymi ulicami - z powodu nieustannych korków - jedzie się po prostu powoli. Policja kontroluje ciężarówki wjeżdżające do miasta. Jak mówił jednak Józef Klimczewski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji, być może trzeba powrócić do pomysłu wprowadzenia w określonych godzinach zakazu wjazdu ciężarówek do centrum.

Problem "rozjeżdżania" poznańskich ulic przez przejeżdżające tranzytem ciężkie samochody widzą też inspektorzy transportu drogowego. Jak przyznawał Piotr Kantecki, Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, zapobieganie temu zjawisku jest jednak bardzo trudne. Brak jest w Poznaniu miejsc, w których można byłoby skontrolować, czy jadący przez miasto TIR ma wymagane zezwolenia, czy nie jest przeładowany, czy nie jest przekroczony czas pracy kierowcy. Nie można bowiem zatrzymać takiego dużego samochodu w dowolnym miejscu - trzeba go przeprowadzić tam, gdzie kontrola nie będzie utrudniała ruchu innym użytkownikom dróg. Obecnie ciężarówki zjeżdżają z autostrady i unikają dróg płatnych. Sytuacja powinna się poprawić wówczas, gdy wprowadzony niedawno system elektronicznego poboru opłat będzie w pełni funkcjonować - wówczas kierowcom i ich pracodawcom po prostu przestanie się opłacać zjeżdżanie z autostrady i stanie w korkach na miejskich drogach.

W czasie dyskusji radni zastanawiali się nad tym, co zrobić, by uwolnić poznańskie ulice od TIR-ów unikających przystosowanych do ich wagi autostrad i innych dróg. Przewodniczący Komisji Krzysztof Skrzypinski pytał, co można w tej sprawie zrobić. Rozwiązaniem, już teraz, mogłoby być uniemożliwienie zjazdu z autostrady ciężkich pojazdów jadących tranzytem znacznie wcześniej, jeszcze przed granicami Poznania. Tak, aby - jak mówił zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Jerzy Nawrocki - nie skracały sobie drogi przez miasto. We Wrocławiu stworzono specjalny elektroniczny system, który automatycznie sprawdza, czy wjeżdżająca do miasta ciężarówka nie przekracza dopuszczalnych rozmiarów. W przypadku, gdy tak się dzieje, od razu naliczane są kary. Potrzebne są też, zwłaszcza przy drogach szczególnie uczęszczanych przez TIR-y, nowe miejsca do kontroli ciężarowych pojazdów. O ich wyznaczenie apelował Piotr Kantecki. Przydałyby się one zarówno inspektorom transportu drogowego, jak i policjantom.

Podsumowując, przewodniczący Komisji Krzysztof Skrzypinski zwrócił się do ZDM-u o przygotowanie analizy, w której drogowcy odnieśliby się do propozycji, o których była mowa w czasie dyskusji.

Ponadto podczas posiedzenia Komisja pozytywnie zaopiniowała dwa projekty uchwał. Pierwszy dotyczył wyrażenia opinii o lokalizacji kasyna gry przy ul. Dąbrowskiego 81/85, drugi - przyjęcia Miejskiego Programu Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie na lata 2011-2020. (co)

Do góry