Komunikaty

pagina

Wszystko o odpadach

Pominąłeś menu

menu

Pytania o Kongres, pytania o Sztab

Rozmowa wokół Poznańskiego Kongresu Kultury zdominowała posiedzenie Komisji Kultury i Nauki w dniu 27 października. Zajęto się również sprawą Dni Pyrlandii, imprezy, której dalsze istnienie jest zagrożone.

Komisja Kultury i Nauki

Wcześniej jednak radni uregulowali bieżące sprawy Komisji. Spotkanie rozpoczęto od wyboru wiceprzewodniczącego Komisji w miejsce zmarłej Janiny Nowowiejskiej. Został nim radny Juliusz Kubel.

Radni pozytywnie zaopiniowali dwa projekty uchwał w sprawie nazewnictwa ulic. Na Podolanach ulica położona między ulicami Szczawnicką a Kartuską otrzyma nazwę - Polanicka. Z kolei na Starołęce istniejąca już ulica Opoczyńska obejmie swoją nazwą drogę wewnętrzną dochodzącą do ul. Jędrzejowskiej.

Kongres Kultury

O przygotowaniach do Poznańskiego Kongresu Kultury opowiedzieli radnym Ewa Obrębowska-Piasecka i Marcin Maćkiewicz ze Sztabu antykryzysowego na rzecz poznańskiej kultury. Sztab jest inicjatorem i organizatorem kongresu, który odbędzie się w dniach 1-3 grudnia br. Jeszcze przed kongresem przewidziany jest cykl otwartych konsultacji zorganizowanych przez sześć grup roboczych powołanych przez Sztab. Grupy przygotują raporty oraz rekomendacje zmian modelu zarządzania kulturą, sposobu jej finansowania, organizowania i promowania. Rekomendacje będą konsultowane z kancelarią prawną, aby były to projekty umocowane w realiach polskich samorządów.

Każdy dzień kongresu będzie rozpoczynał się wykładem. Pierwszego dnia wykład wygłosi Edwin Bendyk, drugiego Marek Beylin, trzeci dzień to na razie niespodzianka. Po wykładach odbywać się będą dyskusje tematyczne. Udział w nich zapowiedzieli m.in. Izabela Cywińska, Przemysław Czapliński, Marek Krajewski, Ewa Wójciak, Lech Mergler. Wieczorem odbędą się wydarzenia towarzyszące przygotowane przez niezależne stowarzyszenia i instytucje kultury.

Sztab wystosował również list otwarty do prezydenta Ryszarda Grobelnego wyrażający zaniepokojenie planami radykalnego zmniejszenia wydatków na kulturę w 2012 roku. Sztabowcy zwracają uwagę, że te działania pozostają w sprzeczności z wynikami sondażu deliberatywnego przeprowadzonego na polecenie prezydenta. W sondażu mieszkańcy opowiedzieli się przeciwko ograniczaniu wydatków na kulturę. Przypominają, że prezydent podpisał "Pakt dla Kultury", który jest publiczną deklaracją uznania kultury za ważny element życia społecznego. Zdaniem Sztabu degradacja miejskiej kultury grozi zahamowaniem rozwoju miasta i kapitału społecznego, którego znaczenie często jest przywoływane przez prezydenta.

Prezentacja Sztabu wzbudziła żywą debatę radnych.

- Prezydent konstruując budżet powinien wziąć pod uwagę wasze postulaty - komentował radny Marek Sternalski, przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej. - Jeśli przygotowane na kongresie rekomendacje nie zostaną w żaden sposób uwzględnione w budżecie, to wasz wysiłek zostanie zmarnowany.

Radna Katarzyna Kretkowska oczekiwała od Sztabu upublicznienia rekomendacji grup roboczych. Jej zdaniem trzeba również jasno wskazać adresatów Kongresu. - Są wśród was osoby z miejskich instytucji kultury. Czy są oni organizatorami czy adresami? - Pytała K. Kretkowska.

Nie ma jednego adresata, wszyscy nim jesteśmy. Tutaj nie ma niedobrej władzy i podziału my i oni - odpowiadała E. Obrębowska-Piasecka. - Spotkania Sztabu zawsze były otwarte dla chętnych, informowaliśmy o nich na przykład na naszej stronie internetowej. Rekomendacje będą znane już na początku listopada, a głos będzie można zabrać również na samym Kongresie.

Na temat oszczędności w kulturze swoje zdanie wyraził radny Szymon Szynkowski vel Sęk. - Trzeba oszczędzać rozsądnie a nie mechanicznie. Nie można przecież grać spektakli do połowy. To też powinniście poruszyć na Kongresie - doradzał radny.

Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz podkreślał, że jeśli rekomendacje nie zostaną wykorzystane w najbliższym budżecie, można do nich powrócić w następnym. - Kongres będzie podsumowaniem, ale nie zakończeniem pewnego procesu - ocenił G. Ganowicz.

W obronę Sztab i Kongres wziął radny Juliusz Kubel. Jego zdaniem wszystko dzieje się we właściwej kolejności. Działanie sztabu przypomina postępowanie lekarza, który najpierw rozpoznaje stan zdrowia pacjenta, następnie postawi diagnozę i zaproponuje sposób leczenia.

Dni Pyrlandii

W kolejnym punkcie posiedzenia radni wysłuchali organizatorów festiwalu Dni Pyrlandii, którzy zwrócili się wsparcie w rozwiązaniu problemów finansowych tej imprezy. Pyrlandia pokazuje to, co w Poznaniu najlepsze, promuje poznańską kulturę i tradycję. Od 9 lat, co roku ściąga na Łęgi Dębińskie około 30 tys. osób. Dla wielu z nich jest to jedyne wydarzenie kulturalne, w którym uczestniczą. Mogą na żywo zobaczyć znanych artystów, posłuchać muzyki, wziąć udział w warsztatach artystycznych. Pyrlandia to również szansa na zaistnienie dla poznańskich artystów. Podczas 9 edycji zaprezentowało się ponad 50 zespołów i wykonawców, w tym poznańskie teatry offowe, chóry, orkiestry dęte i kabarety.

Impreza początkowo dwudniowa z powodu obciętych dotacji stała się jednodniową i jej kontynuowanie jest zagrożone. Brak wsparcia ze strony miasta spowoduje, że albo wydarzenie zniknie z kulturalnego kalendarza Poznania, albo przekształci się w biletowany festiwal.

Radni wyrażając żal i niezrozumienie z powodu takiego potraktowania Pyrlandii, zastanawiali się czy festiwal nie powinien być finansowanych ze środków przeznaczonych na promocję miasta lub komunikację społeczną. Startując w konkursie na dofinansowanie wydarzeń kulturalnych, trudno konkurować z takimi imprezami jak Malta czy Konkurs im. Henryka Wieniawskiego.

Do góry