Dzień bez śmiecenia świętujemy przez nie generowanie ani jednego odpadu. Zadanie nie będzie zbyt łatwe, bo dziennie produkujemy ich nawet 1,5 kg. Łatwo też pomyśleć, że jeden dzień nic nie zmieni, ale codziennie w Poznaniu produkowane jest ponad 500 t odpadów komunalnych. Kto wie, czy po tym jednym dniu ktoś nie zmieni nawyków na zawsze? Może właśnie dziś ktoś pozna ideę "zero waste", czyli unikania odpadów.
Unikanie odpadów nie jest tak trudne jak może się zdawać. Najprościej jest zrezygnować z jednorazowych toreb na zakupy i użyć własnej tytki. Można też uszyć materiałowe siateczki ze starych firanek na warzywa i owoce. Używanie własnych pojemników na sypkie produkty jak kasza, czy ryż to kolejne kroki. Oddanie starych ubrań i mebli w drugie ręce, również zmniejszą ilość odpadów. Nie można też zapomnieć o upcyklingu, czyli nadawaniu przedmiotom nowego życia, zamiast ich pozbywania się.
Dzień bez śmiecenia przypada na środę, czyli w również w drodze do i z pracy trzeba będzie unikać odpadów. Jak to zrobić? Drugie śniadanie można zapakować w woskowijki, które przydadzą się wiele razy. Obiad można przywieźć w pudełku, zamiast kupować w jednorazowym opakowaniu. Jeśli jemy na miejscu, to wybierajmy bufety z wielorazowymi naczyniami i sztućcami. Zamawiając kawę możemy poprosić baristę o nalanie napoju do własnego kubka. Również większość automatów ma tę opcję.
Po powrocie do domu, można też skorzystać z usług jadłodzielni i podzielić się żywnością, której mamy zbyt dużo. Część sklepów próbuje zmniejszyć straty w żywności przez przeceny albo sprzedawanie produktów z krótkim terminem w aplikacjach. Natomiast to co już nie przyda się do zjedzenia, możesz przeznaczyć na kompost i nakarmić tym rośliny. Nie masz kompostownika? Nie ma problemu - załóż go i dodatkowo zyskaj zniżkę na opłatę za odpady. Unikanie odpadów, może być podwójnie pożytecznie.
Jest wiele sposobów na drodze do "zero waste", ale nie zawsze możemy wykonać wszystkie kroki. Czasem wystarczy jedynie "less waste", czyli produkować mniej odpadów. W tym święcie przede wszystkim chodzi o próbę zmiany nawyków, nie o zmianę całego życia. Należy też pamiętać żeby te odpady, których nie uda się uniknąć, posegregować na odpowiednie 5 frakcji. Elektronikę i odpady niebezpieczne należy przekazać na Gratowiska, a przeterminowane leki można oddać do apteki.
Pamiętajmy, że zmianę zaczynamy od siebie.