Boże Narodzenie tuż-tuż. Wielu z nas jest właśnie w centrum przedświątecznego zamieszania, zakupów, przygotowań. Krótko mówiąc - w pędzie. Warto może jednak nieco zwolnić. Zastanowić się, czy aby na pewno wszystko, co chcemy kupić, będzie niezbędne. Czy żeby poczuć magię świąt, musimy zastawić stoły po brzegi, a choinki niemal utopić w górze prezentów?
Jedzenie
W wielu domach tradycyjnie na stole musi znaleźć się dwanaście potraw. Co z tego, że połowa biesiadników już przy szóstym daniu czuje, że dotarła do granic możliwości ;o). Nie namawiamy do zmiany tradycji, ale może uda się zaplanować "kuchenne rewolucje" tak, by porcje były mniejsze, albo by po świętach dało się przetworzyć dania w inne posiłki. Więcej piszemy o tym TUTAJ. Przypominamy również, że w Poznaniu istnieją podzielnie, w których możemy zostawić pełnowartościowe artykuły spożywcze.
Prezenty
Cudownie jest obdarowywać osoby kochane i ważne w naszym życiu. Jednak co roku media pełne są artykułów i audycji o tym, co zrobić z nietrafionymi upominkami. Stąd często w poradnikach pojawiają się podpowiedzi i sugestie, by prezentem były na przykład karty podarunkowe. Taki upominek to kilka korzyści dla środowiska. Może być w formie elektronicznej lub karty wielokrotnego użytku - nie generujemy odpadów. Unikamy w ten sposób kupienia czegoś, co zaraz po świętach trafi do "specjalnego domowego schowka na rzeczy, których nikt nie używa, ale których z różnych powodów nie można wyrzucić". Znów oznacza to mniej odpadów! Opakowanie karty/vouchera wymaga mniejszej ilości papieru niż duże pudło.
Jeśli już powstały...
Co tu kryć, nie zawsze udaje się uniknąć powstawania opadów. Pamiętajmy wówczas o tym, by je prawidłowo posegregować. Jak to zrobić?
- papier po prezentach nie zawsze może się nadawać do makulatury; jeśli jest lakierowany, woskowany, lub zabrudzony tłuszczem należy wyrzucić go do odpadów zmieszanych;
- jeśli prezent był zapakowany w papier makulaturowy, wyrzucamy go do niebieskiego pojemnika, wcześniej usuńmy tasiemki, kokardy i inne ozdoby, które nie są wykonane z papieru;
- doskonałym sposobem na ograniczenie odpadów może być ponowne użycie opakowania (Mikołaj raczej się nie pogniewa, jeśli w torebkę po tegorocznym prezencie od babci, za rok zapakujemy upominek wujkowi Andrzejowi);
- potłuczoną bombkę lub inną uszkodzoną szklaną ozdobę choinkową należy wyrzucić do pojemnika na odpady zmieszane;
- podobnie jest z talerzami, szklankami, ceramiką i porcelaną, która nie przeżyje świątecznych uczt - potłuczone wyrzucamy do czarnego pojemnika;
- odpady bio - tych w okresie świąt będzie więcej niż zwykle - nie róbmy jednak sobie świąt od ich prawidłowego segregowania; przypominamy, że w brązowym pojemniku mogą znaleźć się odpady roślinne (m.in. obierki, liście, nacie, zepsute owoce, warzywa) skorupki jaj, pieczywo, grzyby, rozdrobnione, nieimpregnowane drewno (np. z choinki); UWAGA! Nie wyrzucamy do bio mięsa, kości, ziemi, popiołu;
Zabawki
Te stanowią trochę odrębną kategorię odpadów. Głównie dlatego, że są bardzo różnorodne, a wachlarz możliwości coraz szerszy. Jeśli nowe prezenty staną się pretekstem do pozbycia się z domu kilku starych i zepsutych zabawek pamiętajmy, by:
- plastikowe zabawki wyrzucać do odpadów zmieszanych (są najczęściej wykonane z kilku rodzajów plastiku; nie poddają się recyklingowi);
- jeżeli są to zabawki elektroniczne lub zasilane bateriami, akumulatorami, albo prądem sieciowym, należy je oddać do jednego z gratowisk, wyrzucić do pojemnika na elektroodpady, lub pozostawić w sklepie prowadzącym sprzedaż danego produktu;
- jeżeli zabawka jest nieuszkodzona i sprawna, a jedynie straciła na wartości w oczach niedawnego jej właściciela, można ją przekazać do gratowiska; każdy poznański PSZOK prowadzi punkt Drugie Życie Rzeczy;
Nie wymieniamy tu wszystkich zasad segregowania odpadów, ale oczywiście więcej możecie przeczytać na naszej stronie "Wszystko o odpadach". Zachęcamy również do śledzenia naszych postów na profilu facebookowym Portal Poznan.pl.
Niebawem napiszemy co zrobić z choinkami, gdy już minie czas, kiedy dekorowały nasze mieszkania i domy.