Trawnikowe "ABC"

W Poznaniu, na terenach administrowanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej ograniczyliśmy koszenie trawników. Oznacza to, że w przestrzeni miejskiej pozostawiamy powierzchnie, które kosimy 2-3 razy do roku, inne zaś rzadziej. Jest też cały szereg czynników dodatkowych, które należy wziąć pod uwagę. W każdym przypadku działania dotyczące pielęgnacji roślin są dokładnie przemyślane i dostosowane do aktualnych warunków atmosferycznych.

W Poznaniu ograniczamy koszenie traw - grafika artykułu
Trawnikowe ABC

Częstotliwość koszenia

W tym roku Zarząd Zieleni Miejskiej ograniczył koszenie. W administracji  ZZM znajduje się  49 parków i 123 zieleńce i do pielęgnacji każdego z nich podchodzimy indywidualnie. Podczas planowania prac, w tym koszenia, miejscy ogrodnicy uwzględniają zagospodarowanie terenu i jego przeznaczenie, a także warunki pogodowe oraz  glebowe. Tym samym w parkach o znaczeniu historycznym, np. Sołackim, czy też na terenach zieleni, w których zamontowane są systemy nawadniania (np. parkach im. Adama Mickiewicza, Fryderyka Chopina czy na Skwerze Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata) trawniki kosi się częściej, są to więc miejsca pielęgnowane intensywnie. Trawa jest koszona w zależności od potrzeb - w miejscach, w których jest to niezbędne - tak by dany teren mógł być użytkowany przez mieszkańców.  Natomiast w pozostałych parkach m.in.: im. Jana Pawła II, Jana Kasprowicza czy Władysława Czarneckiego, Adama Wodziczki, stosuje się strefowanie zieleni, co pozwala pozostawiać fragmenty niekoszone. Tam przycinanie trawy odbywa się od czterech do dwóch razy w sezonie. W praktyce wygląda to tak, że w części parku, przeznaczonej np. do rekreacji, która jest użytkowana przez mieszkańców, trawnik koszony jest regularnie. Pozostały fragment  pozostaje "naturalny", ale jest pod stałą obserwacją miejskich ogrodników. Są również miejsca, takie jak łąki kwietne, gdzie koszenie odbywa się raz, dwa razy w sezonie oraz tereny, w których nie kosi się w ogóle, tzw. ekostrefy. 

 Fazy rozwoju roślin

Koszenie służy wzmocnieniu i zagęszczeniu roślin najbardziej pożądanych w terenach zieleni, tj. trawiastych. Zapobiega też kwitnieniu, powodującemu przejście traw z fazy wegetatywnej w generatywną, w której rośliny tracą pożądane cechy - zamiast liści pochłaniających zanieczyszczenia wytwarzają pęd kwiatostanowy i nasiona. Koszenie służy także zwalczaniu chwastów. 

Jakość trawnika

Koszenie ma podstawowy wpływ na jakość trawnika. Dopuszczenie do kwitnienia traw powoduje ich gorsze krzewienie i powstawanie kęp, między którymi pojawiają się puste przestrzenie. Pozostawienie reprezentacyjnych trawników bez zabiegów pielęgnacyjnych, choćby przez jeden sezon wegetacyjny, spowoduje ich nieodwracalne zniszczenie i zniweczenie wieloletnich starań.

Kosić, czy nie?

Koszenie trawników jest jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Do podobnych działań należy ich nawożenie, podlewanie, czy też zagęszczanie. Na terenach administrowanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej ograniczamy koszenie, co nie oznacza, że rezygnujemy z niego całkowicie. Skoszenie trawnika, nawet dwa, trzy razy w sezonie, wzmacnia i zagęszcza rośliny. Brak koszenia może spowodować zniszczenie trawników, co jest zjawiskiem nieodwracalnym, dlatego też nawet ograniczone koszenie jest wskazane. Przesuszony trawnik ma dobre zdolności regeneracyjne. Przy odpowiedniej ilości wilgoci, jest w stanie szybko się zazielenić.

Gry i zabawy

Trawniki w mieście pełnią funkcję rekreacyjną. W parkach o mniej formalnym charakterze są miejscem gier i zabaw dla dzieci (czasem jedynym na osiedlu). Zaniedbany teren, pokryty wysoką roślinnością - kłującą i utrudniającą poruszanie się - uniemożliwi jakąkolwiek aktywność. Mieszkańcy bardzo często wykorzystują trawniki, jako miejsca do leżenia. Przykładem może być park Adama Mickiewicza w centrum miasta (przed Operą), w którym bardzo często można zaobserwować mieszkańców i turystów relaksujących się przy fontannie. Skoszona trawa zachęca do spędzania wolnego czasu w ten sposób. Zarośnięte chwastami tereny uniemożliwiają taką formę rekreacji. 

Łąki w mieście

W miastach takich jak Poznań spotyka się łąki samoistne, które powstają na koszonych rzadko obszarach. Roślinność rośnie tu spontanicznie, a ingerencja człowieka ogranicza się tylko do jednego lub dwukrotnego skoszenia, aby umożliwić roślinom ponowne kwitnienie w sezonie. Takie tereny można zobaczyć w sąsiedztwie popularnych miejsc rekreacji - jak parki czy laski (choć częściej na obrzeżach niż w centrum miasta). Samoistne łąki powstają także przy poznańskich ulicach - tam, gdzie nie ma to wpływu na bezpieczeństwo ruchu kołowego, czyli na terenach pozbawionych wjazdów na posesje, skrzyżowań czy łuków drogi. W miejskiej przestrzeni pojawiają się też tzw. łąki kwietne. Są ciekawym sposobem zagospodarowania pasów zieleni, jednak z uwagi na warunki atmosferyczne charakteryzujące Wielkopolskę, tj. deficyt opadów a także małą szerokość terenów zieleni w pasie drogowym, nie dają pożądanych efektów. 

Mieszkańcy 

Nierzadko sami poznaniacy domagają się przycięcia trawy, ponieważ tereny niekoszone zostają niejako oddane środowisku, ale odebrane mieszkańcom, którzy nie mogą z nich korzystać. Większe połacie porośnięte wysokimi roślinami, których pędy są zdrewniałe z powodu braku koszenia, stanowią miejsce niedostępne dla rekreacji. Uniemożliwiają spacery z domowymi zwierzętami, a dzieciom utrudniają zabawę.

Owady

Argumenty dotyczące pozytywnych aspektów płynących z niekoszonych terenów zieleni, związanych z występowaniem roślin miododajnych, tworzących obszary żerowania owadów są słuszne - pod warunkiem, że miejsca te są oddalone od drogi. Specjaliści wskazują, że wabienie owadów w wąskie pasy zieleni położone przy drogach zwiększa ich śmiertelność, gdyż giną one w zderzeniach z pojazdami. Do zwiększenia śmiertelności owadów przyczyniają się również zanieczyszczenia komunikacyjne, które kumulują się w formie gazów i cząstek stałych oraz osadzają na roślinach znajdujących się najbliżej jezdni.

Tereny miejskie

Nie wszystkie tereny zielone na terenie Poznania znajdują się w administracji Miasta oraz miejskich spółek i instytucji. Część obszarów jest zarządzana przez spółdzielnie mieszkaniowe lub jednostki prywatne. W takiej sytuacji to zarządca terenu decyduje o częstotliwości i sposobie koszenia trawy. Miasto nie może niczego narzucić.  

Uwarunkowania

Innego rodzaju pielęgnacja jest wskazana w pasach drogowych, na trawnikach w centrum miasta oraz na obiektach sportowych. W pierwszym przypadku ważną rolę odgrywa nie tylko estetyka, ale także bezpieczeństwo (m. in. zapewnienie widoczności w pasach drogowych). W przypadku parków i skwerów należy wziąć pod uwagę fakt, że miejsca te będą służyć szeroko pojętej rekreacji, często są także wizytówką miasta - podobnie jak obiekty sportowe. W każdym przypadku działania pielęgnacyjne są dokładnie przemyślane i dostosowane do lokalnych warunków. 

 Zaprószenie ognia

Należy pamiętać, że kilkudziesięciocentymetrowe źdźbła niekoszonej łąki w okresie długotrwałej suszy mogą być łatwo strawione przez przypadkowo zaprószony ogień. W takiej sytuacji straty mogą być nieodwracalne. Śmierć poniosą nie tylko rośliny, ale również żyjące w danym rejonie zwierzęta.

sieci społecznościowe