Nie strzelaj w Sylwestra!
Gdy my podziwiamy na niebie fajerwerki, zwierzęta, zwłaszcza psy, boją się straszliwie zwłaszcza petard powodujących huk. Pies ma słuch o wiele wrażliwszy od człowieka, dlatego huk wybuchu petardy najczęściej odczuwa jako fizyczny ból.
Wspieraj akcję "Nie strzelaj w Sylwestra". Bawmy się ale chrońmy zwierzęta przed hukiem petard.
Jak pomóc zwierzętom przetrwać Sylwestra?
- zapewnij im spokojne miejsce, w którym będą mogły się schować i przeczekać trudny czas; nie zamykaj ich nigdzie na siłę; jeśli pies mieszka na dworze - zamknij go w domu (choćby w garażu);
- zamknij i zasłoń okna, włącz telewizor albo spokojną muzykę, by choć trochę zagłuszyć hałas;
- nie przytulaj i nie uspokajaj na siłę - umocnisz go tylko w przekonaniu, że należy się bać;
- zanim zaczną strzelać, weź psa na długi spacer, przyda się on też po imprezie;
- około północy nie wychodź z psem na spacer, jeżeli właśnie wtedy musi załatwić potrzebę fizjologiczną, pozwól wyjątko zrobić to na balkonie lub w mieszkaniu. Nie krzycz, jeżeli zrobi to bez Twojego przyzwolenia;
- na spacerze trzymaj psa na krótkiej smyczy i nie puszczaj go luzem; na wszelki wypadek przypnij mu do obroży zawieszkę ze swoim adresem i numerem telefonu;
- jeśli chcesz podać psu środki uspokajające, koniecznie skonsultuj się z weterynarzem;
- jeśli wychodzisz na imprezę, zostaw zwierzakowi dużo zabawek;
- daj psu coś słodkiego - tylko bez czekolady! Może być kawałek sernika albo cukierek - co Twój pupil woli. Podwyższony poziom cukru poprawia samopoczucie! (rada dr Doroty Sumińskiej, "Wierzę w zwierze", 21.12.2014r.);
- jednak najlepiej łagodzi stres obecność ukochanego opiekuna do którego pies ma zaufanie!