Zakończył się remont ul. Zeylanda. Nowa nawierzchnia znacząco poprawia komfort jazdy. To jednak nie koniec zmian.
W ramach remontu sfrezowano zniszczoną nawierzchnię i ułożono nową warstwę bitumiczną. Po zakończeniu prac zmienił się sposób organizacji ruchu na ulicy. Najważniejsza zmiana dotyczyła parkowania - zostało ono przeniesione z chodników na jezdnię. Dzięki temu piesi zyskali więcej przestrzeni.
Choć roboty bitumiczne zostały już zakończone, to zmian będzie jeszcze więcej. Tym razem prace będą dotyczyć nowej zieleni. Na szerokich chodnikach, w miejscach niewykorzystywanych przez pieszych, powstaną pasy zieleni.
Wśród nowych nasadzeń znajdzie się 8 grabów pospolitych oraz 26 lilaków pospolitych odmiany "Charles Joly". Drzewa zostaną rozmieszczone w regularnych odstępach, co pozwoli stworzyć spójną kompozycję roślinności wzdłuż ulicy. Lilaki uzupełnią nasadzenia drzew i wprowadzą dodatkową warstwę zieleni.
Całość dopełnią niższe rośliny, które będą tworzyć zróżnicowane rabaty. Posadzone zostaną m.in. trzmielina Fortune'a "Coloratus", suchodrzew chiński, funkia "Brim Cup", róże "Matador" i "Coral Lions-Rose", kocimiętka groniasta oraz trzcinnik.
Zgodnie z harmonogramem prace związane z nowymi nasadzeniami mają się rozpocząć we wrześniu. Obecnie trwa wybór wykonawcy.
Gdy zieleń podrośnie, pozytywnie wpłynie na estetykę okolicy i mikroklimat ulicy. Obniży temperaturę na chodnikach i jezdni w upalne dni, zwiększy natlenienie, redukując ilość pyłów w powietrzu. Nie bez znaczenia jest także polepszenie retencji wód opadowych w terenach biologicznie czynnych.
Koszt remontu nawierzchni wyniósł ponad 850 tysięcy złotych.
ZDM