Progi spowalniające instalowane są na wielu poznańskich ulicach, na osiedlach, przed szkołami. Chodzi o to, aby w ten sposób kierowcy nie rozwiali nadmiernej prędkości w miejscach, gdzie jest to szczególnie niebezpieczne dla dzieci. Radny Michał Boruczkowski wskazuje jednak na negatywne skutki takich rozwiązań.
W interpelacji skierowanej do prezydenta Poznania radny wymienia konsekwencje oddziaływania progów zwalniających, które jego zdaniem mogą mieć negatywny wpływ na ludzi i pojazdy. To m.in.:
Michał Boruczkowski chce wiedzieć czy w Poznaniu progi spowalniające montowane są w odpowiedniej odległości od domów, czy są tak skonstruowane i zainstalowane, aby były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i pojazdów oraz jakie miasto podejmuje środki, aby wyeliminować wskazane przez radnego negatywne skutki.
oprac. mat.