Radny Bartłomiej Ignaszewski zwrócił się do władz Poznania z pytaniem o możliwość wydzielenia w mieście miejsca, na którym będzie można, zorganizować grzebowisko dla zwierząt.
Radny argumentuje, że obecnie wielu mieszkańców Poznania, którzy nie chcą "utylizować" swoich zwierząt, zakopuje je nielegalnie w lesie lub na terenie swojego ogródka. Inni, zmuszeni są korzystać z legalnych cmentarzy dla zwierząt w okolicznych gminach.
Zdaniem Bartłomieja Ignaszewskiego zasadne jest, aby wyznaczyć takie miejsce i umożliwić prywatnemu podmiotowi realizacje usług pochówku zwierząt domowych na terenie Poznania.
oprac. red.