Międzykulturowość w szkołach

Edukacja dzieci i młodzieży z doświadczeniem migracyjnym w poznańskich szkołach - była tematem posiedzenia Komisji Oświaty i Wychowania. Gościniami posiedzenia były ekspertki zajmujące się w praktyce tą problematyką.

Temat dotyczy w ogromnej większości dzieci i młodzieży przybyłych z Ukrainy, ale do poznańskich placówek oświatowych uczęszcza także wiele uczennic i uczniów z innych państwa, a nawet kontynentów.

Z informacji Wydziału Oświaty wynika, że w 2026 roku liczba uczniów i uczennic z Ukrainy uczęszczających do poznańskich placówek oświatowych wynosi 6255, w tym 767 w przedszkolach, 3797 w szkołach podstawowych, 1618 w liceach i technikach, 73 w szkołach specjalnych i muzycznych. Dzieci ukraińskie były w polskich szkołach także przed rokiem 2022, ale ich liczba zaczęła rosnąć po rozpoczęciu wojny w ich kraju. Ponadto w poznańskich szkołach i przedszkolach jest spora grupa dzieci i młodzieży z Białorusi, a także z Rosji, jak również z innych państw. Miasto Poznań pomaga uczniom cudzoziemskim poprzez wsparcie psychologiczno-pedagogiczne, organizowanie oddziałów przygotowawczych, pomoc ze strony Centrum Doradztwa Zawodowego, zatrudnianie nauczycieli z Ukrainy, współpracę z UNICEF na rzecz integracji uczniów. W planach na najbliższy czas jest nadal utrzymywanie oddziałów przygotowawczych, choć już w mniejszej liczbie; kontynuowanie zatrudniania asystentów kulturowych, finansowanie zajęć integracyjnych i wspieranie kompetencji, wsparcie ścieżki rozwoju zawodowego, opracowanie standardów pracy asystentów międzykulturowych.

Przewodniczący Komisji Marek Sternalski zauważył, że skończył się już czas działań interwencyjnych podejmowanych bezpośrednio po wybuchu wojny w Ukrainie i napływie uchodźców z tego kraju. Teraz przyszedł czas stabilnej współpracy z tymi, którzy zamieszkali w Poznaniu, wsłuchania się w ich potrzeby.

W spotkaniu uczestniczyła Maria Andruchiw, pochodząca z Ukrainy społeczniczka, aktywistka i działaczka kulturalna, wiceprezeska Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego "Polska-Ukraina" w Poznaniu, członkini Rady ds. Integracji Migrantów i Migrantek przy Urzędzie Miasta Poznania. Mówiła, że w Poznaniu już teraz prowadzonych jest wiele działań, podkreślała że kwestia dzieci migrantów dotyczy nie tylko osób z Ukrainy, ale też innych krajów, a wszyscy oni potrzebują wsparcia w edukacji. Maria Andruchiw zaprosiła na spotkanie inne aktywistki zaangażowane w pomoc dla uczniów. Swoimi opiniami, refleksjami i postulatami dzieliły się z radnymi m.in.: Edyta Czernecka - mediatorka, nauczycielka, przewodnicząca Komisji Dialogu Obywatelskiego przy Wydziale Oświaty; Larysa Pavlovska - asystentka międzykulturowa, wspierająca dzieci z doświadczeniem migracyjnym; Julia Karczewska - filolożka z Migrant Info Point w Poznaniu.

Ekspertki podkreślały, że pomoc dla migrantów w szkołach, to intensywna nauka języka polskiego, ale również szeroki program, w tym ważne wsparcie emocjonalne, zwłaszcza dla młodych ludzi z Ukrainy naznaczonych traumą wojny. W tym ważna jest rola asystentów kulturowych i międzykulturowych, których ilość w szkołach nie jest wystarczająca, brakuje też ciągłości zatrudnienia, odpowiedniego komfortu i warunków pracy. Wsparcie powinno obejmować również kontakt z rodzicami tych dzieci, a także z dziećmi z innych państw. Wskazywano, że niestety zdarzają się w szkołach przypadki dyskryminacji, niewłaściwego odnoszenia się ze względu na pochodzenie z danego kraju. Na szczęście w większości tych przypadków nauczyciele reagują prawidłowo. Problemem jest radykalizacja postaw wobec uchodźców, która ma miejsce również u młodych osób. Dlatego osoby pracujące z młodzieżą powinny posiadać wiedzę na ten temat, aby w porę dostrzegać u młodych ludzi symptomy takiej radykalizacji. Należy kontynuować programy antydyskryminacyjne.

W dyskusji radny Przemysław Alexandrowicz wskazywał, że należało by określić na jaką liczbę uczniów powinien przypadać asystent międzykulturowy, a także jak liczne powinny być grupy nauczania języka polskiego. Ocenił, że przypadki dyskryminacji w szkołach wynikają z braku wiedzy, empatii, nie jest to jednak dyskryminacja systemowa.

Przewodniczący Marek Sternalski pogrupował pojawiające się postulaty na takie, których realizacja leży w kompetencji samorządu Poznania oraz takie, których realizacja zależy od polityki instytucji państwowych. W tym drugim przypadku sugerował przekazanie propozycji parlamentarzystom, a także włączenie Związku Miast Polskich. Powtórzył, że ważne jest stworzenie jednolitych zasad zatrudnia i funkcjonowania w szkołach asystentów międzykulturowych. Zwrócił się do Wydziału Oświaty o przygotowanie szczegółowych informacji na temat obecnego stanu, a także zorganizowania na ten temat spotkania z dyrektorami szkół. Dyrektor Wydziału Oświaty - Przemysław Foligowski zadeklarował przygotowanie takich informacji i zgodził się, że spotkanie z dyrektorami placówek jest dobrą propozycją.

MM/WMP

Powyższa treść została przygotowana przez biuletyn/Wydawnictwo Miejskie Posnania