Nieustanne doskonalenie samorządów cz. 2

druga część rozmowy

- Czy podobne stowarzyszenia powstały w innych regionach kraju?

- Jesteśmy historycznie pierwszym stowarzyszeniem samorządów lokalnych w Polsce. Kolejne stowarzyszenia lub związki, które powstawały od 1991 roku, według mojej wiedzy, nie miały takiego charakteru jak nasze. W każdym dzisiejszym województwie istnieją organizacje gmin i powiatów, jednakże nie mają one jako podstawowego celu działania szkoleń i doradztwa. Są najczęściej nastawione na prezentowanie interesów samorządów wobec administracji państwowej. Owszem działalność szkoleniowa również jest prowadzona, ale ma charakter dodatkowy i jest jednym z wielu zagadnień, którymi się one zajmują. Natomiast w naszym przypadku działalność szkoleniowo-doradcza i informacyjna jest podstawową. Nie zajmujemy się lobbowaniem, ale codzienną pracą u podstaw, szkoleniem pracowników samorządowych różnych szczebli i na różnych etapach zaawansowania zawodowego. Przez nasze sale wykładowe "przewija się" rocznie od 20000 do 25000 słuchaczy. Prowadzimy sześć programów: edukacja samorządowa (nasz podstawowy projekt), doradztwo prawne (rocznie udzielamy od 4000 do 6000 porad oraz opracowujemy około 250 opinii prawnych). Realizujemy dwa duże projekty związane z informatyzacją dla ponad 170 gmin i powiatów. Kolejnym programem jest Centrum Współpracy Europejskiej mające na celu: przekazywanie wiedzy na temat możliwości pozyskiwania środków "unijnych", organizowanie zagranicznych staży i wyjazdów studyjnych oraz ułatwianie kontaktów bilateralnych z zagranicznymi samorządami lokalnymi. Ostatni program to Zintegrowane Zarządzanie Gminą, czyli udzielanie pomocy samorządom we wdrażaniu nowoczesnych narzędzi zarządzania.

- W jaki sposób Poznań uczestnicy w stowarzyszeniu?

- Trzeba podkreślić, że tego typu stowarzyszenia jak WOKiSS mają największą wartość dla samorządów małych i średnich, które nie dysponują dużymi budżetami i rozbudowaną kadrą urzędniczą. Takie miasto jak Poznań stać na wygospodarowanie niemałych środków na szkolenia, wykładowców i ekspertów. Niemniej jednak Poznań należy do WOKiSS od początku jego istnienia i aktywnie, choć w sposób selektywny korzysta z możliwości stwarzanych przez naszą organizację. Zdarza się, że jako partnerzy wspólnie realizujemy pewne przedsięwzięcia szkoleniowe z wykorzystaniem środków europejskich.

- Po reformie administracyjnej w 1999 roku do WOKiSS przystąpiły powiaty.

- Z góry zakładaliśmy, że jeśli pojawią się powiaty, będziemy mieli dla nich przygotowaną ofertę. Zatem nic dziwnego, że w ciągu niespełna 6 miesięcy do naszego stowarzyszenia przystąpiły wszystkie samorządy powiatowe z Wielkopolski i stały się jego aktywnymi członkami. Byliśmy już rozpoznawalną marką, a poza tym w tamtym czasie, w radach powiatów funkcjonowało wielu wójtów i burmistrzów, doskonale rozumiejących możliwości tkwiące w WOKiSS. Równocześnie dla pełniejszego poznania potrzeb samorządów powiatowych, do zarządu stowarzyszenia wybrano przedstawicieli władz powiatowych.

- Samorząd wojewódzki nie przyłączył się do was?

- Nasz statut przewiduje taką możliwość, ale samorząd Województwa Wielkopolskiego nie skorzystał z niej. O ile samorządy powiatowe i gminne są do siebie zbliżone, o tyle samorząd wojewódzki to już inna skala pod względem kompetencji, finansów czy liczby urzędników. Mamy dobre kontakty, współpracujemy ze sobą w różnych akcjach. W Polsce nie ma zresztą organizacji, która skupiałaby samorządy wszystkich szczebli.

- Prawie od początku działalności stowarzyszenia współpracowaliście również z samorządami z Europy Zachodniej. Podpatrywanie ich osiągnięć, ale także niepowodzeń z pewnością było bardzo przydatne dla wielkopolskich gmin. Czy po 20 latach można powiedzieć, że nadrobiliśmy dzielący nas dystans, jeśli chodzi o poziom i przygotowanie merytoryczne naszych samorządów?

- Przez 20 lat zagraniczni partnerzy, którzy współpracowali z nami na stałe zdecydowanie i jednogłośnie twierdzą, że zrobiliśmy ogromny postęp. Stworzyliśmy sprawną administrację samorządową, unowocześniliśmy nasze środowisko lokalne stawiając jednocześnie na rozwój społeczeństwa obywatelskiego. W tym czasie na zagraniczne praktyki i staże wysłaliśmy ponad 2000 osób. Największy efekt tych wyjazdów to zmiana mentalności. Zmienił się sposób postrzegania misji samorządu. Oczywiście wiele jest jeszcze do zrobienia, na przykład w dziedzinie informatyzacji. Owszem nasze gminy rozwijają e-administrację, ale dla porównania podam pewien przykład. Niedawno WOKiSS odnowił kontakty z duńska gminą Skive, z którą współpracowaliśmy w latach 90. Z perspektywy tych lat widać jak bardzo nadrobiliśmy dystans do Europy Zachodniej, ale np. w dziedzinie informatyzacji Duńczycy bardzo nas zaskoczyli. W urzędzie miejskim pięćdziesięciotysięcznej gminy Skive praktycznie nie ma papierów na biurkach, nie ma nawet szuflad. Jest tylko blat i komputer, a obieg dokumentów odbywa się wyłącznie elektronicznie. Jak widać czeka nas jeszcze sporo pracy.

- Z drugiej strony WOKiSS nawiązuje współpracę z krajami Europy Wschodniej i w tym przypadku to my pełnimy rolę nauczycieli

- Przez 15 lat jeździliśmy do Francji, Niemiec, krajów Beneluxu, Skandynawii, podpatrywaliśmy ich działania korzystając z bardzo przyjaznego podejścia naszych samorządowych partnerów. Teraz okazuje się, że wobec krajów aspirujących do Unii Europejskiej, na przykład samorządów ukraińskich, zaczynamy spełniać rolę podobną jaką wobec nas spełniały w przeszłości kraje Europy Zachodniej. Spotyka się to z bardzo dobrym odbiorem z tamtej strony. Nasze doświadczenia mają dla nich większą wartość niż krajów o tradycji demokratycznej sięgającej stu, dwustu czy nawet kilkuset lat. W przypadku Polski i Ukrainy, a także innych krajów byłego bloku wschodniego historia i doświadczenia są podobne. Wychodziliśmy z tego samego systemu. Polska stosunkowo niedawno przeprowadziła reformę samorządową i ma bardzo świeże doświadczenia. Przyjmujemy Ukraińców w WOKiSS, a także w różnych gminach i powiatach Wielkopolski, gdzie mogą bezpośrednio zobaczyć jak wygląda praca w samorządzie. W 2006 roku zaproponowaliśmy Towarzystwu Ukraina - Polska podjęcie działań ułatwiających nawiązywanie kontaktów między gminami polskimi i ukraińskimi. Dziś porozumienie o współpracy podpisało ponad 70 samorządów z Wielkopolski i rejonu Winnicy i są to kontakty bardzo aktywne. Dla Ukrainy jesteśmy przykładem kraju, który w stosunkowo krótkim czasie odniósł niebywały sukces.

- WOKiSS jest organizacją, która już okrzepła, ustabilizowała się i wpisała trwale w wielkopolski samorząd. Jakie plany na przyszłość?

- Nie przewidujemy rewolucji. Obecnie skupiamy 273 gminy i powiaty, w tym także kilka z województw dolnośląskiego, lubuskiego, łódzkiego oraz zachodniopomorskiego. Stworzyliśmy organizację, która mobilizuje do ustawicznego kształcenia kadr urzędniczych i nie wynika to najczęściej z żadnych nakazów prawnych. Cały czas staramy się elastycznie reagować na potrzeby samorządów w różnych dziedzinach. Zamierzamy mocniej wejść w sferę e-learningu. Ta forma kształcenia zyskuje przede wszystkim popularność w gronie najmłodszych pracowników urzędów gmin i starostw powiatowych.

Rozmawiał Mateusz Malinowski