Kto w sobotnie południe pojawił się przed Starym Browarem mógł odnieść wrażenie, że znalazł się w Edynburgu lub innym szkockim mieście.
Wszystko dlatego, że w Poznaniu odbyła się międzynarodowa parada dudziarzy znana pod nazwą Pipefest. Nasze miasto zostało wybrane jako tegoroczny gospodarz tej imprezy, a wskazał nas sam szkocki Pipe Major Magnus Orr. Wcześniej organizatorami pipefest były m.in. Edynburg, Tokio, Toronto, Sydney, Paryż, Bazylea czy Nowy Jork. Współorganizatorami wydarzenia w Poznaniu byli m.in.: Stary Browar, Fundacja Barka, Muzeum Instrumentów Muzycznych oraz Lesley A. Duncan, rodowita Szkotka interesująca się wielkopolskimi dudami. Patronat honorowy objęli: Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska, Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak oraz Prezydent Poznania Ryszard Grobelny.
Na pipefest przyjechali dudziarze z całego świata, w tym również Polacy zafascynowani szkocką tradycją. Tego dnia wszyscy jednak byli szkotami w charakterystycznych, kraciastych kiltach, ale do parady zaproszono również dudziarzy z innych części Europy m.in. z Polski, Słowacji i Rumunii, grających na instrumentach ze swojego regionu oraz we własnych strojach ludowych. W ten weekend odbywał się również w Poznaniu III Zlot Dudziarzy Europy z udziałem kapel dudziarskich i koźlarskich z różnych regionów naszego kraju i kontynentu.