Szybciej przez Bukowską

Poznańscy drogowcy od dłuższego czasu planują wprowadzenie zmian w organizacji ruchu i umożliwienie szybszego przejazdu przez ulicę Bukowską.

Rozważane warianty zaprezentowane zostały podczas spotkania z dziennikarzami, które odbyło się 17 sierpnia w Urzędzie Miasta. W konferencji wzięli udział m.in.: zastępca dyrektora Zarządu Dróg Miejskich Kazimierz Skałecki, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego Rafał Kupś i dyrektor Biura Kształtowania Relacji Społecznych Włodzimierz Groblewski.

Ulica Bukowska to jeden z najważniejszych szlaków komunikacyjnych w Poznaniu, który zapewnia też połączenie miasta z portem lotniczym Ławica. Szlak ten jest jednak bardzo zatłoczony, a na korki narzekają zarówno kierowcy aut osobowych i ciężarowych, jak i pasażerowie miejskich autobusów.

Starania, by usprawnić przejazd ul. Bukowską, trwają od dłuższego czasu. W ZDM i w ZTM rozważane są różne warianty poprawy sytuacji na tej drodze. Drogowcy przyglądają się zwłaszcza około 2-kilometrowemu odcinkowi od ul. Polskiej do ul. Zeylanda.

Przeanalizowano kilka wariantów stworzenia specjalnych pasów dla autobusów. Dzięki pasom pasażerowie nie będą musieli oczekiwać w korkach, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku tych osób, które na przykład spieszą się na samolot. Jeden z wariantów zakładał wydzielenie takich bus-pasów w obu kierunkach, na całym tym odcinku. Przeprowadzone symulacje i analizy ruchu pojazdów pokazały jednak, że mogłoby to spowodować znaczne utrudnienia na sąsiednich ulicach. Trzeba bowiem pamiętać, że na ulicy Bukowskiej nie da się obecnie wydzielić więcej niż trzy pasy ruchu.

Za najbardziej optymalne uznano rozwiązanie, które zakłada wprawdzie wprowadzenie odrębnych pasów dla autobusów, ale nie na całej długości ul. Bukowskiej. Autobusy miałyby wydzielony pas od ul. Zeylanda do ul. Przybyszewskiego. Z kolei jadąc w kierunku przeciwnym, do centrum, kierowca autobusu miejskiego miałby do dyspozycji odrębny pas, ale kończyłby się on również na skrzyżowaniu z ul. Przybyszewskiego. Rozważa się też dopuszczenie możliwości korzystania z bus-pasów przez taksówki.

Szacuje się, że wprowadzenie wybranego wariantu - zmiana organizacji ruchu, oznakowania drogowego wraz z budową ścieżek rowerowych i pasów zieleni - może kosztować 15 mln zł. ZDM prowadzi rozmowy, które mają na celu znalezienie takich środków. Urzędnicy chcą też przekonać do swojej propozycji mieszkańców. Spotkanie z przedstawicielami 10 rad osiedli odbędzie się 23 sierpnia. Rozmowy mają być też prowadzone z przedstawicielami korporacji taksówkowych. (co)

Zobacz także: