Od spaceru na Szelągu rozpoczęło się spotkanie Komisji Samorządowej i Rady Osiedla Stare Winogrady. Później przeniesiono się do siedziby Rady Osiedla w Szkole Podstawowej nr 38, przy Cytadeli.
Rada Osiedla Stare Winogrady konsekwentnie stara się o zmianę wizerunku tego bardzo zaniedbanego miejsca i przywrócenia go mieszkańcom. Upór samorządowców przynosi stopniowo efekty. W tym roku teren nad Wartą został uporządkowany, wycięto część zniszczonej roślinności, posadzono nowe drzewa. Na rok 2012 Osiedle otrzymało grant w wysokości 200 tys. zł na dalsze prace mające doprowadzić do powstania zespołu rekreacyjno-edukacyjnego w parku Szelągowskim. Członkowie jednostki pomocniczej mają jasną wizję rewaloryzacji bulwaru i parku na Szelągu. Muszą powstać ścieżki spacerowe, place zabaw oraz miejsce rekreacji dla seniorów. Dziś park jest tylko częściowo uporządkowany, w oczy rzucają się pozostałości ogrodzenia parkowego oraz resztki fundamentów dawnego dworku.
Duże uznanie dla samorządu ze Starych Winograd wyraził radny Wojciech Wośkowiak, który przypomniał obawy urzędników, że Osiedla nie da sobie rady z tym projektem. - Te obawy nie sprawdziły się. Udało się dzięki państwa pasji i wysiłkowi - mówił W. Wośkowiak. Przewodnicząca Rady Osiedla Halina Owsianna podziękowała z kolei Zarządowi Zieleni Miejskiej - wykonawcy inwestycji.
Sama rewaloryzacja to jednak nie wszystko. Rada Osiedla ma również pomysł jak wykorzystać park i bulwar dla mieszkańców. Dlatego na spotkanie zaproszono Ksenię Starzyńską z grupy Wędrowni Architekci, która przypomniała, że Szeląg był kiedyś miejscem kulturotwórczym (odbywały się m.in. koncerty). - Park to nie tylko ścieżki, ale też określona funkcja, która nie musi być standardowa, ale może iść właśnie w kierunku kultury, edukacji - mówiła K. Starzyńska. - Ważne jest, aby oprócz rewaloryzacji to miejsce żyło dla mieszkańców - zgodził się radny Mariusz Wiśniewski, przewodniczący Komisji Rewitalizacji. - Może na przykład rozpisać konkurs na program kulturalny.
Przewodnicząca Komisji Samorządowej Beata Urbańska poruszyła jeszcze temat uregulowania zasad uczestnictwa rad osiedli w konsultacjach społecznych. Rady często są o to proszone przez urzędników, ale forma i sposób uczestnictwa nie są precyzyjnie unormowane. Radni osiedlowi skarżą się między innymi na krótkie terminie konsultacji i słaby przepływ informacji ze strony urzędników. Na kolejne posiedzenie radni z Komisji Samorządowej przygotują swoje propozycje i projekt stanowiska w tej sprawie.
Halina Owsianna przedstawiła Komisji problem planów developerskich w rejonie ulicy Na Stoku. W bezpośredniej bliskość Cytadeli, chronionego terenu przyrodniczego, mają powstać budynki mieszkaniowe. Rada Osiedla zwraca uwagę, że w okolicy żyją chronione gatunki nietoperzy, a poza tym prace na skarpie, użytkowanie ciężkiego sprzętu budowlanego, mogą zagrozić już istniejącym budynkom. Samorządowcy ze Starych Winograd mają zamiar złożyć protest w tej sprawie i proszą o wsparcie Komisję Samorządową. Radni miejscy zadeklarowali taką pomoc. Ich zdaniem w pierwszej kolejności trzeba spotkać się z dyrektorem Wydziału Urbanistyki i Architektury.