Ile pieniędzy będzie w roku 2012 na zdrowie Poznaniaków dowiedzieli się radni podczas posiedzenia Komisji Rodziny, Spraw Społecznych i Zdrowia w dniu 17 listopada.
W pierwszym punkcie radni Komisji zaopiniowali jako bezzasadne dwie skargi mieszkańców, jedną na dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, a drugą na dyrektora Miejskiego Centrum Interwencji Kryzysowej. Następnie Maria Waligóra, zastępca dyrektora Wydziału Budżetu i Analiz przedstawiła dane ogólne z projektu budżetu na rok 2012 przygotowanego pod kierownictwem prezydenta Ryszarda Grobelnego. Wydatki na opiekę zdrowotną w Poznaniu ogółem spadną o 10%, w tym z wydatkach majątkowych spadek o 17%, bo szpital przy ul. Szwajcarskiej zakończył w tym roku kilka kosztownych inwestycji. Na zadania własne dla miejskich szpitali przeznaczono 19 mln zł (30 mln w roku ubiegłym). Na działania z zakresu pomocy społecznej zarezerwowano kwotę 284 mln zł, natomiast na placówki opiekuńczo-wychowawcze 15,5 mln zł. Domy pomocy społecznej mogą liczyć na 40 mln zł, zaś ośrodki wsparcia miałby dostać 8,6 mln zł, podobnie rodziny zastępcze. Na miejskie żłobki zarezerwowano fundusze w wysokości 15,7 mln zł. O podwyższenie tej sumy apelowały podczas posiedzenia Komisji przedstawicielki nieformalnego Porozumienia Żłobkowego. Natomiast reprezentanci pracowników żłobków chcieli by podwyższenia płac w żłobkach, które w ich opinii są skandalicznie małe w porównaniu z innymi miastami. Podczas dyskusji radny Antonii Szczuciński zaapelował do urzędników o informacje dla radnych odnośnie szczegółów planowanych oszczędności. Przychylając się do prośby radnego Elżbieta Dybowska wyjaśniła wstępnie, iż oszczędności będą polegały głównie na racjonalizowaniu wydatków na codziennie funkcjonowanie placówek w takich obszarach jak flota samochodowa czy większe zlecanie usług na zewnątrz np. w przypadku pralni. Oszczędności nie spowodują spadku poziomu usług wobec klientów placówek. Po zapoznaniu się z szczegółami planów oszczędności dyskusja będzie kontynuowana na następnych posiedzeniach komisji. (jg)