Spór o drogę

Debatę na temat projektu miejscowego planu dla terenu na Szczepankowie zdominował spór o zaplanowany przez projektantów przebieg drogi.

Na posiedzeniu Komisji Polityki Przestrzennej w dniu 4 stycznia radni zapoznali się z projektem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "Spławie - rejon ulicy Glebowej". Obejmuje on obszar na Szczepankowie, ograniczony ulicami Uprawną, Glebową, Plonową i Spławie. Poza drogami, należącymi do Miasta, grunty te należą do prywatnych właścicieli. Jeszcze nie tak dawno prowadzona była tutaj działalność rolnicza i ogrodnicza. Obecnie na tych nieruchomościach planuje się budowę domów jednorodzinnych - i takie też założenie przyświecało projektantom z Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, którzy przygotowywali projekt planu.

Problemem, z którym przyszło się im zmierzyć, była jednak inna kwestia. Zaproponowali oni bowiem, by przez środek tego obszaru, mniej więcej wzdłuż granic poszczególnych działek, przeprowadzić drogę. Biegłaby ona z zachodu na wschód i łączyła ulice Uprawną i Plonową.

Z takim rozwiązaniem nie zgadza się jednak część mieszkańców, którzy swoją negatywną opinię wyrazili także na posiedzeniu Komisji. Takiemu przebiegowi drogi sprzeciwiają się zwłaszcza mieszkańcy i właściciele działek wzdłuż ulicy Plonowej, obawiając się, że na ich ulicy, po przyjęciu zaproponowanego rozwiązania, zwiększy się ruch samochodów. Proponują oni wyznaczenie drogi obsługującej ten obszar w inny sposób, co jednak, w ocenie przedstawicieli MPU, będzie dla Miasta droższym rozwiązaniem.

Spór o drogę zdominował przebieg dyskusji. Jak przyznawał przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz, ta sprawa może być jedną z takich spraw, że jakąkolwiek decyzję podjęliby w odniesieniu do niej radni, to ktoś może być niezadowolony. W dyskusji wielokrotnie podkreślano, że jakąś decyzję należy jednak podjąć, a o potrzebie opracowania tego planu Rada Miasta zdecydowała już wcześniej podejmując odpowiednią uchwałę. Umożliwi to zarówno urbanizację i powstawanie nowych domów na tym obszarze, jak i zapobiegnie niekontrolowanej zabudowie. Zastanawiano się, jak w związku z tym powinna przebiegać droga, by budziła jak najmniej protestów. Mieszkańcy wskazywali, że na tym obszarze powstają już drogi wewnętrzne, wydzielane z poszczególnych działek przez ich właścicieli tak, by możliwe było dokonywanie podziałów geodezyjnych i sprzedawanie już mniejszych działek z przeznaczeniem pod zabudowę. Takie rozwiązanie nie spotkało się jednak z dobrym przyjęciem wśród większości radnych. Pewnie można byłoby dopuścić do takiego dowolnego wyznaczania dróg na tym terenie - mówił przewodniczący Komisji Łukasz Mikuła - tylko co to ma wspólnego z polityką przestrzenną?

Ostatecznie radni nie zdecydowali się na zaproponowanie zmian do planu. Projekt uchwały w tej sprawie, w takiej postaci, jaką zaprezentowano na początku spotkania, został przez członków Komisji zaopiniowany pozytywnie.

Na posiedzeniu uzupełniono także skład prezydium w związku z tym, że jeden z wiceprzewodniczących Komisji, Tadeusz Dziuba, został wybrany na posła do Sejmu. Nowym wiceprzewodniczącym został radny Krzysztof Grzybowski. (co)