Radni z Komisji Kultury i Nauki oraz urzędnicy wspólnie opracują zasady umieszczania herbu Poznania w przestrzeni miejskiej
Borys Fromberg, zastępca dyrektora Biura Promocji Miasta poinformował radnych, że Biuro zamierza przygotować katalog miejsc, w których herb powinien się pojawiać. Taki katalog opracował na przykład Berlin. Zdaniem Fromberga trzeba również zadbać, aby wizerunek herbu nie był zniekształcany. - Herb często używany jest w sposób dowolny, nieuporządkowany, z niewłaściwymi kolorami. Zdarza się też, że Piotr i Paweł są zamieniani miejscami.
Urzędnicy chcą powołać specjalny zespół i włączyć do współpracy radnych. Taką gotowość zadeklarował już radny Przemysław Alexandrowicz. Do zespołu dołączy również historyk sztuki Janusz Pazder, który uważa, że herbu nie powinno się eliminować z przestrzeni publicznej. Zdaniem radnego Michała Grzesia herb powinien znaleźć się na odbudowanym Zamku Królewskim, a Szymon Szynkowski vel Sęk postulował, aby określić również i uregulować zasady uroczystego ceremoniału miejskiego.
Radno umożliwili wygłoszenie oświadczenia Mateuszowi Słojewskiemu, który startował w konkursie na dyrektora Centrum Kultury "Zamek". Otrzymał on najwięcej głosów w komisji konkursowej, ale prezydent Ryszard Grobelny mianował ostatecznie drugą w kolejności Annę Hryniewiecką, dotychczasową wicedyrektor "Zamku". W stosunku do Słojewskiego, który wynajmuje od "Zamku" pomieszczenia dla swojego prywatnego konserwatorium muzycznego, pojawiły się informacje, że zalega z opłatami czynszowymi. Podczas posiedzenia Komisji Kultury Słojewski mówił, że podawane kwoty były zawyżone, a on uregulował zaległości po przystąpieniu do konkursu. Zaapelował do radnych, aby zastanowili jak można usprawnić konkursy, tak by efektem ich nie był uszczerbek na wizerunku kandydatów lub kierowanych przez nich instytucji. - Tak było w moim przypadku - twierdził Słojewski. - Kilku uczniów z mojego konserwatorium zrezygnowało w wyniku informacji na mój temat, jakie pojawiły podczas konkursu.
Pozytywnie zaopiniowano trzy projekty uchwał w sprawie nadania nazw ulicom. Nowa ulica między Termalną i Wileńską ma nosić nazwę Trocka. W rejonie Kotowa w sąsiedztwie autostrady A2 dwie ulice mają zostać nazwane: Przy Autostradzie i Serwisowa. Droga wewnętrza w Antoniku otrzyma nazwę Mirosławy nawiązującą do innych nazw imion w tej okolicy, takich jak - Sabiny, Bożeny, Wandy, Dobromiły.