Jedne szkoły zlikwidują, inne - nie

Komisja Oświaty jest przeciwna likwidacji Zespołu Szkół nr 107 do którego uczęszczają dzieci wymagające specjalnej opieki, radni nie zgadzają się też na włączenie Ogrodu Jordanowskiego nr 2 do pobliskiego gimnazjum. Akceptację zyskała natomiast likwidacja Gimnazjum nr 24 na Ratajach.

Po ubiegłotygodniowej wizycie w Zespole Szkół nr 107 przy ul. Dąbrowskiego i Zespole Szkół z Oddziałami Integracyjnymi i Specjalnymi nr 2 przy ul. Prądzyńskiego, radni zaopiniowali negatywnie projekt uchwały mającej wyrazić wolę likwidacji placówki na Jeżycach. Projekt rozwoju szkoły i dobra opinia rodziców zmieniła pierwotne zdanie wielu radnych.

Dyskusję wywołała natomiast propozycja likwidacji Gimnazjum nr 24 na Osiedlu Bohaterów II Wojny Światowej. Projekt uchwały  o wygaszeniu szkoły przedstawił jej autor radny Michał Tomczak. Wydział Oświaty chciałby natomiast szkołę zlikwidować a uczniów włączyć do Gimnazjum nr 25, które ma duży budynek nie wpełni wykorzystany. Część radnych ma jednak wątpliwości, ponieważ Gimnazjum nr 24 ma ponad 400 uczniów, podobnie Gimnazjum nr 25. Zdaniem radnego Przmysława Alexandrowicza powstało by "mega gimnazjum" co niebyło by korzystne dla uczniów. Na takie rozwiązanie nie zgadza się też dyrekcja Gimnazjum nr 24 oraz związki zawodowe. Podczas dyskusji zwrócono także uwagę, że w budynku mieści się szkoła Salezjańska. W opinii przedstawicieli Gimnazjum nr 24 obie placówki funkcjonują zgodnie, nie mogą jednak ignorować sygnałów, że ich szkołę chce się zlikwidować tylko dlatego, żeby szkoła Księży Salezjanów mogła przejąć cały budynek. Na ten fakt zwróciła uwagę radna Katarzyna Kretkowska. Jednak zdaniem radnej Lidii Dudziak, nie wolno skłócać obu szkół. Likwidacja Gimnazjum nr 24 nie ma podstaw merytorycznych, dlatego nie należy jej przeprowadzać. Podczas głosowania nad opinią przeważyła jednak opinia popierająca projekt uchwały w sprawie wyrażenia woli likwidacji szkoły.

Komisja sprzeciwiła się natomiast projektowi włączenia Ogrodu Jordanowskiego nr 2 przy ul. Bukowskiej do znajdującego się w pobliżu Gimnazjum nr 60. Radni zwrócili uwagę, że ten ogród pełni w zasadzie funkcję domu kultury, inaczej niż Ogród Jordanowski nr 1 przy ul. Solnej. Oszczędność jaka miała by wyniknąć z połączenia jest znikoma. Obie placówki prowadzą różną działalność i ich połączenie, jak chce tego Wydział Oświaty, nie było by zdaniem radnych funkcjonalne.

Bez rozstrzygnięcia pozostała natomiast sprawa Gimnazjum nr 57 przy ul Sierakowskiej, które z powodu spadku liczby uczniów Wydział Oświaty również chce zlikwidować. Pierwotnie szkoła miała być włączona do Zespołu Szkół Geodezyjno-Drogowych. Jednak obecnie wydział chce placówkę zamknąć a uczniów przenieść do Gimnazjum nr 56. Na to nie zgadzają się rodzice i Rada Osiedla Grunwald Północ. Pojawiły się jednak rozbieżności odnośnie oczekiwań rodziców.  Projekt uchwały pozostał niezaopiniowany. (jg)