Radni z Komisji Ochrony Środowiska zapoznali się z działalnością Zakładu Lasów Poznańskich.
Na posiedzeniu Komisji Ochrony Środowiska, które odbyło się 30 marca, radnych szczególnie interesowało nowe plany zarządzania zasobem leśnym w Poznaniu. Przyjęte przez Prezydenta Poznania nowe wytyczne dotyczące gospodarowania lasami komunalnymi przybliżył radnym dyrektor ZLP Mieczysław Broński i jego zastępca Jarosław Nowak.
ZLP powołany został uchwałą Rady Miasta w listopadzie 2010 r. Od 1 stycznia 2011 r. działa jako zakład budżetowy i zajmuje się szeroko rozumianą gospodarką leśną - zarządza lasami komunalnymi (jest ich w Poznaniu około 2,5 tys. ha) oraz nadzoruje działalność gospodarczą w lasach, które nie są własnością Skarbu Państwa. Ponadto pod nadzorem i na zlecenie ZLP ma miejsce zadrzewianie nowych terenów, prowadzona jest sprzedaż drewna, a dodatkowe dochody pozyskiwane są również z dzierżaw terenów leśnych.
Nowe wytyczne - przyjęte przez Prezydenta Poznania w formie zarządzenia - zakładają inne niż dotychczasowe podejście do gospodarowania lasami komunalnymi. Wcześniej obowiązywały w nich reguły, które są powszechne w zasobie Skarbu Państwa. Reguły te za główny cel przyjmowały produkcję leśną i traktowanie lasu jako pewnego rodzaju firmę, która powinna przynosić zyski, np. dzięki pozyskiwaniu drewna. Tymczasem w lasach miejskich produkcja leśna ma zdecydowanie mniejsze znaczenie, a o wiele ważniejsze jest rekreacyjne udostępnianie lasów mieszkańcom. Takie właśnie podejście ma obowiązywać również w lasach Poznania. To, jak mówili na posiedzeniu przedstawiciele ZLP, jest nowatorskie spojrzenie na rolę lasów komunalnych.
O tym, jak one będą wyglądały w najbliższych lasach, zdecyduje tzw. operat urządzeniowy. Dokument ten zostanie sporządzony przez wykonawcę wyłonionego w drodze przetargu. W nim właśnie, zgodnie z wytycznymi, określone zostaną wszystkie najważniejsze funkcje lasów komunalnych. Wskazane zostaną też działania, jakie powinny zostać podjęte, by lasy mogły jak najlepiej służyć mieszkańcom. Jednocześnie nie można zapominać, że lasy trzeba chronić. Jak mówią leśnicy, las rośnie powoli i już dziś trzeba myśleć o tym, jak będzie wyglądał za kilkadziesiąt lat.
O ratowaniu lasów poznańscy leśnicy myślą nieustannie. Przykładem może być poszukiwanie jak najlepszego rozwiązania kwestii rezerwatu Żurawiniec. Rozważane są też inne działania. Barbara Nowaczyk-Gajdzińska z ZLP zastanawiała się np., czy nie byłoby lepszym rozwiązaniem przekazanie wszystkich terenów leśnych na terenie danego miasta jego władzom samorządowym. Wówczas lasy, które są obecnie w zasobie Skarbu Państwa, mogłyby stać się częścią zasobu komunalnego. (co)