Trwają prace nad nowelizacją studium

Radni z Komisji Polityki Przestrzennej zapoznali się z informacją o pracach nad zmianami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania.

Na posiedzeniu Komisji Polityki Przestrzennej w dniu 11 kwietnia dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Elżbieta Janus poinformowała radnych o przygotowaniach do zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Poznania. Obecnie obowiązujący dokument przyjęty został przez Radę Miasta w styczniu 2008 roku po długiej debacie. Już po jego uchwaleniu wiadomo było, że konieczne będzie wprowadzenie zmian i to stwierdzenie obecnie, po czterech latach obowiązywania dokumentu, jest jeszcze bardziej uzasadnione.

W MPU trwają prace, które mają umożliwić nowelizację studium jeszcze w bieżącej kadencji Rady Miasta. Jest kilka powodów, które uzasadniają zmianę. Rada Miasta podjęła uchwały o przystąpieniu do zmiany studium dla określonych terenów w mieście, pojawiły się nowe wnioski o wprowadzenie zmian w studium, MPU ma też nowe doświadczenia z prac nad nowymi miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Poza tym zmieniły się niektóre przepisy prawne - dotyczące na przykład telefonii komórkowej lub stref ograniczonego użytkowania - i je również trzeba uwzględnić w znowelizowanym studium.

Główne założenia dokumentu pozostaną niezmienione: MPU nie planuje zmiany modelu Poznania jako miasta zwartego z ramowym układem komunikacyjnym i klinowo-pierścieniowym układem zieleni. Zgodnie z zaproponowanym harmonogramem w listopadzie br. mogłaby zostać podjęta uchwała o przystąpieniu do nowelizacji studium, po uchwaleniu zmiany dokumentu w odniesieniu do Moraska. Prace projektowe MPU zakończyłoby w maju przyszłego roku, a w marcu 2014 r. projekt uchwały trafiłby do Biura Rady Miasta.

Prace nad nowelizacją będą priorytetem dla MPU, nawet kosztem sporządzania kolejnych miejscowych planów. Potrzebne są nowe dokumenty i opracowania, m.in. model ruchu i nowe studium transportowe dla całej aglomeracji poznańskiej, nowa polityka parkingowa, prognozy demograficzne i gospodarcze.

Ponadto na posiedzeniu radni pozytywnie zaopiniowali 7 projektów uchwał dotyczących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Część z nich, jak te, które dotyczyły przystąpienia do sporządzania planów dla terenów w rejonie ul. Krańcowej i Warszawskiej oraz ul. Norwida, uzyskały pozytywną opinię Komisji bez dłuższych dyskusji. Tak samo radni postąpili w odniesieniu do projektów planów "Krzesiny - rejon ulicy Tarnowskiej, część B" oraz "Kopanina - Rudnicze, część A".

Trzy inne projekty planów mają charakter "interwencyjny" - chodzi o uniemożliwienie zabudowy terenów przez właścicieli i deweloperów działek niezgodnie z studium. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku planu "Osiedle Lecha, część A". Na działce przy ulicy Chartowo inwestor planuje wybudowanie kilkunastopiętrowego wieżowca, tymczasem studium pozwala na wzniesienie w tym miejscu najwyżej 6-kondygnacyjnego budynku. Takie też założenie zawarte jest w planie miejscowym. Podobna, ochronna, idea towarzyszyła planistom przygotowującym projekt planu "Osiedle Rusa", obejmujący teren w rejonie ul. Chartowo, Piaśnickiej i Kurlandzkiej.

Najdłuższa debata dotyczyła projektu miejscowego planu dla obszaru "Morasko - Radojewo - Umultowo" w rejonie Strumienia Różanego i ul. Umultowskiej. Obejmuje on w większości obszary wyłączone, zgodnie ze studium, z zabudowy, przeciwko czemu protestowali obecni na posiedzeniu właściciele działek. - Jeżeli ta uchwała przejdzie - mówili - to nasze nieruchomości bardzo stracą na wartości. Wszędzie wokół można budować, buduje się uniwersytet i deweloperzy. Dlaczego - pytali - my nie możemy na naszych działkach zbudować domów?

Wszystkie zaprezentowane projekty zostały przez Komisję zaopiniowane pozytywnie. Ostateczną decyzję podejmą radni na najbliższej sesji, która odbędzie się 17 kwietnia. (co)