Pożyczka na kolektory słoneczne i remont wałów ma zostać zaciągnięta w Wojewódzki Funduszu Ochrony Środowiska. Radni mieli wątpliwości, czy kolektory słoneczne są konieczna inwestycją.
Na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej w dniu 13 kwietnia radni zapoznali się z propozycją, którą przedstawiła Hanna Kaszczyńska-Karaś dyrektor Wydziału Finansowego. Miasto chce zaciągnąć umarzalną w 20% pożyczkę na wyremontowanie odcinka wałów na wysokości toru KS Leśnik oraz na zainstalowanie kolektorów słonecznych podgrzewających wodę w blokach komunalnych na Głuszynie.
Radni mieli jednak wątpliwości, czy to jest celowe wydawać miejskie pieniądze, żeby mieszkańcy lokali komunalnych mniej płacili za eksploatację mieszkań. Zrezygnowano więc z opiniowania tego projektu, aby otrzymać dodatkowe wyjaśnienia od urzędników. Pożyczka miała by wynosić 600 tys. zł z czego 500 tys. zł poszło by na remont wałów (miasto dołoży z budżetu 800 tys. zł), a 100 tys. zł na kolektory (plus 111 tys. zł z budżetu).
Radni rozpatrzyli też skargi mieszkańców na dyrektora ZKZL-u oraz prośby o odstąpienie od spłaty bonifikaty. (jg)