Skarbnik Miasta Barbara Sajnaj przedstawiła radnym stan wykonania budżetu z ubiegłego roku względem planów, które Urząd Miasta wyznaczył. Najgorzej było w kwestii sprzedaży majątku. Chciano sprzedać majątek za 141 mln zł, a udało się zarobić "tylko" za 37 mln zł.
Posiedzenie Komisji Budżetu, Rozwoju Gospodarczego, Nadzoru Właścicielskiego i Promocji Miasta miało za temat realizację budżetu w roku 2011. Barbara Sajnaj, Skarbnik Miasta oraz Piotr Husejko p.o. dyrektora Wydziału Budżetu i Analiz przedstawili najpierw wyliczenia odnośnie dochodów Poznania.
W związku z bardzo niski stanem wykonania planu co do sprzedaży majątku radny Tomasz Lewandowski zasugerował, aby Komisja dostawała regularne informacje o realizacji plany sprzedażowego. - Miasto nie uczy się na błędach. Ciągle wystawiana jest taka sama oferta, a sytuacja na rynku przecież się nie poprawiła. Obawiam się, że w tym roku również nie uda się zrealizować planu sprzedażowego - zauważył Lewandowski.
Następnie przedstawiono realizację wydatków bieżących:
Wydatki majątkowe przedstawiły się w roku 2011 następująco:
Obsługa zadłużenia - planowano 265 mln a wydano 231 mln zł.
Aby zbilansować budżet roku 2011 Poznań musiał pożyczyć 775 mln zł, co przełożyło się na całkowite zadłużenie miasta w wysokości 1 mld 775 mln zł. (jg)