Stało się. Ulica Wrocławska nareszcie deptakiem.
Propozycję przemianowania jednej z najstarszych poznańskich ulic na deptak, zgłosili po raz pierwszy dziennikarze poznańskiego oddziału Gazety Wyborczej. Minęły trzy lata zanim ostatecznie przekonali do swojego pomysłu miejskich urzędników. Z pewnością spora w tym zasługa radnych z Komisji Rewitalizacji, którzy tę sprawę potraktowali jako jeden ze swoich priorytetów.
Oficjalne otwarcie deptaku na Wrocławskiej odbyło się 1 maja, a dokonali go główni "sprawcy" tej zmiany: Michał Wybieralski z Gazety Wyborczej i Mariusz Wiśniewski, przewodniczący Komisji Rewitalizacji oraz naczelny poznańskiej Wyborczej Włodzimierz Bogaczyk i prezydent Poznania Ryszard Grobelny. Trochę skromnie, z boku, stał przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej Łuksza Mikuła, który również miał swój duży udział i już zapowiada, że podoba mu się pomysł aby co roku przybywał nowy deptak przy Starym Rynku. Następna na być ul. Żydowska.
A tymczasem już pierwszego dnia na Wrocławskiej pojawiły się stoliki i ogródki letnie, ludzie spacerowali lub wygrzewali się na leżakach. Paweł Sowa ze stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania zorganizował bezpłatną wycieczkę po Wrocławskiej opowiadając historię tej ulicy. Jej dzieje obrazuje również wystawa starych i nowych fotografii u zbiegu Wrocławskiej i Podgórnej. (mm)