Plac Wolności dla Estrady

Plac Wolności i Stary Rynek zostaną przekazane w zarząd Estradzie Poznańskiej.

Propozycja przekazania dwóch szczególnie ważnych dla Poznania miejsc, placu Wolności i Starego Rynku, w zarząd jednej instytucji zgłaszana była wielokrotnie m.in. przez radnych z Komisji Rewitalizacji. W ich ocenie ułatwiłoby to m.in. organizowanie imprez i wydarzeń kulturalnych. 30 maja w Urzędzie Miasta odbyła się konferencja prasowa, na której zastępca prezydenta Poznania Dariusz Jaworski oraz dyrektor Estrady Poznańskiej Tomasz Karczewski odnieśli się do tej propozycji.

- Gdy obejmowałem swoje stanowisko - mówił Dariusz Jaworski - zapowiadałem, że chcę jak najszybciej uporządkować zarządzanie płytą Starego Rynku, placem Wolności i budynkiem Arkadii. Projekt ten wpisuje się w działania rewitalizacyjne w naszym mieście. Najszybciej udało się uregulować kwestię placu Wolności i Arkadii. Najprawdopodobniej 16 sierpnia nadzór nad nimi przejmie Estrada Poznańska. Jeśli chodzi o Stary Rynek, to trzeba najpierw zinwentaryzować tę przestrzeń, porozumieć się z restauratorami i innymi podmiotami. Przekazanie płyty Starego Rynku mogłoby nastąpić pod koniec października, po zakończeniu sezonu ogródkowego.

To będzie pierwszy krok, potem trzeba będzie wypełnić tę przestrzeń wydarzeniami. - To pewien eksperyment - mówił Dariusz Jaworski - ale też chęć uporządkowania tej przestrzeni. Teraz, jak ktoś będzie miał jakiś ciekawy pomysł na wydarzenie kulturalne, na to, co może dziać się w którymś z tych miejsc, nie będzie musiał biegać od Annasza do Kajfasza, tylko zgłosi się do Estrady Poznańskiej i tam swój projekt będzie mógł zaprezentować.

- Na Starym Rynku - mówił Tomasz Karczewski - coraz trudniej organizować duże wydarzenia. Część powierzchni zajmują w sezonie ogródki kawiarniane. Być może trzeba będzie pomyśleć o przesunięciu niektórych imprez, np. na plac Wolności. To zresztą już się dzieje. Ważnym testem będzie to, jak sprawdzi się Strefa Kibica EURO 2012.

Przyznawał to również Dariusz Jaworski, który uznał za niezbędne dla ożywienia placu Wolności rozważenie przeniesienia w to miejsce niektórych imprez, zwłaszcza o ludycznym, jarmarcznym charakterze. W przyszłości może trzeba będzie pójść dalej, w kierunku Warty. Ważne, żeby plac Wolności nie był miejscem, przez które się tylko przechodzi. Wokół są instytucje kultury, które również powinny wykazywać się inicjatywą i proponować jakieś wydarzenia.

Od września w pawilonie Nowej Gazowni będą ponadto prowadzone działania edukacyjne, podejmowane nie tylko z myślą o najmłodszych. Estrada Poznańska przygotowała już plan działań w tym miejscu na najbliższe trzy lata. (co)