Bez absolutorium za budżet 2011 r.

Radni nie podjęli uchwały o udzieleniu prezydentowi Ryszardowi Grobelnemu absolutorium za wykonanie budżetu w roku 2011. Uchwalili natomiast kilkanaście nazw nowych ulic.

Podsumowanie budżetu za 2011 r.

Prezydent Ryszard Grobelny przedstawił radnym wykonanie budżetu Poznania za rok 2011. -Budżet w  2011 był pod wieloma względami rekordowy - powiedział Grobelny. - Po raz pierwszy przekroczyliśmy sumę całkowitą 3 mld zł. Z tego 69% to były wydatki bieżące, a 31% to wydatki inwestycyjne. Ponad 1 mld na inwestycje, to nieprawdopodobny wysiłek - mówił Ryszard Grobelny. Prezydent zauważył, że w 2011 roku padł główny wysiłek inwestycyjny w przygotowaniach na Euro 2012, nawet jeśli inwestycje kończono dopiero w tym roku.

 Dochody miasta ogółem wyniosły: 2,472 mln zł, co stanowiło 95% tego co zaplanowano. Wydatki natomiast wykonano w 93%  czyli 3 mld 62 mln zł. Udało się zaoszczędzić 98mln zł wobec pierwotnych planów wydatkowych. Deficyt miejskiej kasy wyniósł 590 mln zł czyli 85% tego co planowano, a dług do zaciągnięcia 778 mln zł, zrealizowano więc 94% planów budżetowych w tym zakresie. - Ten rok 2011 to pierwszy pełny rok, kiedy widzieliśmy skutki zmian w podatkach, które zmieniły nasze dochody na niekorzyść - powiedział Grobelny.- Rosną nam jednak dochody bieżące, co jest dobrą wiadomością, bo udaje nam się tamte niekorzystne zmiany niwelować.

Zadłużenie miasta wynosi 71% ale po wyłączeniach UE jest to 58% czyli prawie maksymalna wartość, bo granica to 60%. Większość długu to obligacje 705 mln zł oraz kredyty z Europejskiego Banku Inwestycyjnego: 682 mln zł

Następnie sprawozdanie finansowe przedstawiała Barbara Sajnaj, skarbnik miasta, jest ono obowiązkowym elementem procedury absolutoryjnej. Zawiera ono opinię i raport biegłych rewidentów, z firmy Morison Finansista Sp. z o.o, która wygrała przetarg na świadczenie takich usług. Raport i opinia są wystawiane na podstawie bilansu wykonania budżetu w 2011 roku. Sporządzono je na podstawie wybranych kontroli w urzędzie i jednostkach miejskich. Sprawdzano czy działania w obszarze budżetu były robione zgodnie z prawem oraz technikami rachunkowości i księgowości.

Opinia wydatna przez biegłych rewidentów jest bez zastrzeżeń, pozytywną opienia wydała także Regionalna Izba Obrachunkowa, miała ona kilka drobnych uwag nie mających wpływu na całość wykonania budżetu.

W dalszej części radny Szymon Szynkowski vel Sęk przedstawił radzie opinie Komisji Rewizyjnej odnośnie wykonania budżetu w 2011 roku. Komisja zwróciła uwagę, przede wszystkim na zbyt ogólne opisy przyczyn braku realizacji niektórych inwestycji np. budowa teatru Łejery. Radni komisji udzielili jednak opinii pozytywnej.

Kluby o wykonaniu budżetu

Po tych prezentacjach przystąpiono do przedstawiania opinii w imieniu klubów radnych. Tomasz Lewandowski w imieniu klubu SLD zadawał pytania odnośnie sprzedaży nieruchomości. Radny przedstawił prezentację z lista nieruchomości, które miały być sprzedane, a plan ich sprzedaży nie został zrealizowany. Miano sprzedać nieruchomości na kwotę 140 mln zł, a z tego zrealizowano 37 mln zł. - Do wielu ofert nie przygotowano nawet operatów szacunkowych ani nie promowano tych nieruchomości odpowiednio- uważał radny Lewandowski.  - Istnieje więc rozbieżność między planem a wykonaniem budżetu - zaznaczył Lewandowski. Radny zastanawiał się więc czy taka sytuacja zależała od prezydenta czy nie. W jego opinii nawet gdyby udało się wszystko sprzedać to uzyskano by kwotę 91 mln zł, a nie 140 mln czyli o 49 mln zł mniej niż planowano. W związku z tym, zdaniem przewodniczącego klubu SLD nie tylko rynek za to odpowiada, ale jest to zaniechanie prezydenta. Przykłady innych miast wskazują, że można było zrealizować te dochody ze sprzedaży majątku. - ten zarzut może być, zdaniem SLD, powodem nieudzielenia absolutorium.

Następnie Szymon Szynkowski vel Sęk, przedstawił stanowisko PiS, które również było przeciw udzieleniu absolutorium prezydentowi. W imieniu największego klubu w Radzie Miasta czyli klubu PO wystąpił Grzegorz Ganowicz, który zwrócił uwagę, na to, że Urząd Miasta pod kierownictwem prezydenta niechętnie realizuje projekty wprowadzone przez Radę Miasta.  - Każdy powód by ich nie realizować jest dobry, odwrotnie jest z projektami urzędu - zauważył Przewodniczący Rady Miasta. W związku z wątpliwościami PO zapowiedziało wstrzymanie się od głosu. Jako ostatni wystąpił Wojciech Wośkowiak w imieniu Poznańskiego Ruchu Obywatelskiego. - Popieramy udzielenie absolutorium prezydentowi za budżet w roku 2011, ale niepokoi nas niski poziom sprzedaży nieruchomości - zaznaczył Wośkowiak.

W efekcie głosowania i wstrzymania się radnych PO, nie podjęto decyzji o udzieleniu absolutorium za rok 2011.Decyzja ta nie ma żadnych konsekwencji dla zarządu miasta.

Nowe nazwy ulic i skwerów

Irena Bobowska, niepełnosprawna harcerka, która już w październiku 1939 roku rozpoczęła działalność konspiracyjną przeciwko niemieckiemu okupantowi, za co została ścięta po wcześniejszej katordze w niemieckich więzieniach, stała się patronką  skweru na Ogrodach przy skrzyżowaniu ul. St. Żeromskiego - J.H. Dąbrowskiego - St. Przybyszewskiego. Radni nadali także nazwy ulicom: Brylantowa, Krzemieniowa, Cyrkoniowa na Umultowie, przedłużono także ul. Długą. Na Krzesinach przybyły ulice Jedlicka i Bychawska. Podjęto również uchwałę określająca zasięg ulic Franowo i Żelaznej. Na Woli nadano ulicy nazwę Stanisława Skalskiego. Patron był bohaterskim pilotem Polskich Sił Zbrojnych walczących w wojnie obronnej Polski w 1939 roku, a następnie brał udział jako dowódca w polskich eskadrach walczących w Bitwie o Anglię. Odznaczony najwyższymi polskimi i brytyjskimi odznaczeniami. W komunistycznej Polsce skazany na śmierć, w roku 1956 został jednak zwolniony z więzienia. Zmarł w Warszawie w 2004 roku.

Nazwę zyskała także ulica na Żegrzu, z inicjatywą uchwałodawczą wystąpiła Rada Osiedla Żegrze po konsultacjach z mieszkańcami. Wybrano nazwę ulicy Redarowska. Była to pierwsza skuteczna inicjatywa uchwałodawcza rady osiedla od czasu nadania radom takich uprawnień. (jg)