Wśród projektów uchwał, którymi Rada Miasta Poznania zajęła się na sesji w dniu 6 listopada, dłuższą dyskusję wywołały te propozycje, które dotyczyły miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz programu wspierania rodzin wielodzietnych.
Projekt uchwały, podnoszącej opłaty za posiadanie psa, który miał być także omawiany na sesji, został na jej początku wycofany z porządku obrad na wniosek Tomasza J. Kaysera, zastępcę prezydenta Poznania. W ramach oświadczeń zarówno radny Juliusz Kubel, jak i radny Tomasz Lipiński, apelowali raczej o to, by zwiększyć ściągalność opłat, a nie podnosić ich stawki. W ocenie radnych podwyżka uderzyłaby przede wszystkim w tych, którzy z opłatami nie zalegają.
Plany miejscowe i zmiana studium
Znacznie dłuższą dyskusję niż zazwyczaj wywołały projekty dotyczące zagospodarowania przestrzennego Poznania. Najpierw radni zajęli się propozycją nowelizacji Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Poznania. Zmiany miały dotyczyć Moraska, a do ich opracowywania przystąpiono, gdyż pojawiło się wiele wniosków i uwag do Studium z tego właśnie obszaru miasta.
Zaplanowano m.in. inny niż uchwalony w 2008 r. układ komunikacyjny na Morasku. Jak mówiła na sesji Elżbieta Janus, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, dzięki zmienionemu przebiegowi dróg będzie mniej konfliktów na obwodnicy Moraska. Wcześniej projektowana droga przebiegała przez kilka działek, przeciwko czemu protestowali ich właściciele. W nowym projekcie też są takie konflikty, ale jest ich mniej.
Takiego rozwiązania nie chciała zaakceptować radna Joanna Frankiewicz, która podobną opinię tej sprawie prezentowała również podczas wcześniejszego posiedzenia Komisji Polityki Przestrzennej. Jej zdaniem nie można w imię oczekiwań grupy właścicieli naruszać prawa pojedynczych osób. Niezadowoleni z nowej propozycji właściciele działek, na których wytyczono drogę, mogą się starać o odszkodowanie, ale - jak przyznawał radny Wojciech Kręglewski - taka procedura jest długotrwała. Rozwiązanie mogłoby być inne: w pobliżu są miejskie grunty i przedstawiciele Miasta mogliby podjąć z właścicielami działek, na których planowana jest droga, rozmowy w sprawie zamiany gruntów.
- Teraz jest właśnie czas, by usiąść z właścicielami przy jednym stole, a do projektu uchwały powrócić na przykład za miesiąc - apelowała radna Joanna Frankiewicz. Zgodnie z jej wnioskiem Rada Miasta postanowiła odstąpić od głosowania projektu zmiany Studium i skierować go do opiniowania ponownie do Komisji Polityki Przestrzennej.
Radni uchwalili natomiast dwa inne miejscowe plany zagospodarowania: dla rejonu ulic Szklarniowej i Hodowlanej na Morasku oraz dla części katedralnej Ostrowa Tumskiego. Zdecydowali też o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego dla terenu w pobliżu Jeziora Maltańskiego, w rejonie ulic Wołkowyskiej i Baraniaka.
Jak pomóc dużym rodzinom
Pod dłuższej debacie, niemniej jednomyślnie, Rada Miasta przyjęła Program "Poznań PRO Rodzina - promocja, rozwój i ochrona rodzin wielodzietnych w Poznaniu". Jak mówił prezentujący projekt radny Marek Sternalski, w programie zakłada się stworzenie trzech głównych instrumentów, które mają pomóc w działaniach na rzecz rodzin wielodzietnych. Rada Rodziny Dużej ma m.in. opiniować projekty uchwał. Z kolei Karta Rodziny Dużej pozwoli takim rodzinom bardziej aktywnie spędzać czas w placówkach i instytucjach kultury, w obiektach sportowych i rekreacyjnych. Ponadto proponuje się powołanie Pełnomocnika ds. Rodziny Dużej.
- Trzeba wspierać rodziny wielodzietne - apelował radny Przemysław Alexandrowicz. - Ich sytuacja nadal jest trudniejsza niż tych rodzin, w których jest jedno lub dwoje dzieci. Takie działania są szczególnie ważne w świetle ogromnego kryzysu demograficznego, który widoczny jest też w tak dużych miastach jak Poznań.
O tym, że w całej Polsce obserwowany jest bardzo niski współczynnik płodności mówił dr Krzysztof Szwarc. Na przełomie lat 70. i 80. przeżywaliśmy w naszym kraju wzrost demograficzny. Ludzie, którzy się wówczas urodzili, dzisiaj sami powinni mieć dzieci. Demografowie obserwują jednak, że tak nie jest. Trudno powiedzieć, co będzie za kilka-kilkanaście lat, gdy w wieku rozrodczym znajdą się osoby z późniejszych roczników niżu demograficznego.
- Uchwała jest zasadna - przyznawała radna Katarzyna Kretkowska. Istotne w jej ocenie jest jednak to, by w odniesieniu do wszystkich rodzin - zarówno dużych, jak i z jednym czy dwojgiem dzieci - była prowadzona dobra polityka prorodzinna, by młodzi ludzie decydowali się na dzieci, by nie martwili się groźbą utraty pracy i tym, jak utrzymać rodzinę.
Zmiany w podatkach
Radni przyjęli też nowe, na 2013 rok, stawki podatków od nieruchomości i od środków transportowych. Zaakceptowali również ulgi podatkowe dla rozbudowującego się przy ul. Rubież parku technologicznego Fundacji UAM.
Zajęcie pasa drogowego.
Zmiana opłat za zajęcie pasa drogowego była następnym punktem sesji Rady Miasta. W imieniu ZDM przedstawiała go zastępca dyrektora Katarzyna Bolimowska. W zmianach do istniejących stawek za urządzenia drogowe, roboty drogowe czy reklamy ZDM dołożył zajęcie pasa drogowego z powodu awarii, oraz na reklamę promocyjną miasta.
Radni zauważyli, że przepisy dotyczące kwestii ustalenia opłaty 1 gr za 1 mkw. za reklamę promująca miasto są nieprecyzyjne, co stwarza zagrożenie uznaniowości przydzielania takich opłat. W związku z tym zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński wycofał ten fragment z projektu uchwały.
Pozostał natomiast ten wprowadzający opłatę za zajęcie pasa na czas awarii. W tym roku było już 885 awarii. Uzasadniając ten pomysł Katarzyna Bolimowska powiedziała: - Chcemy dzięki wprowadzeniu tych stawek za awarię skrócić czas zajęcia pasa drogowego podczas takich sytuacji. Ma to się przyczynić to tego, że awarie będą szybciej usuwane - tłumaczyła Bolimowska.
Radni mieli jednak wątpliwości, czy to nie przełoży się na wzrost cen wody, ponieważ 70% awarii dotyczy Aquanetu. Tak sądził radny Tomasz Lewandowski: - Z jednej strony obawiam się, że te stawki przełożą się na wzrost opłat za wodę, ale z drugiej strony mogą rzeczywiście sprawić, że inni inwestorzy będę szybciej przeprowadzać remonty. Może to jednak spowodować wzrost kosztów inwestycji, także tych miejskich - zauważył Lewandowski. Zdaniem Katarzyny Bolimowskiej tak się nie stanie, gdyż - wpływy do budżetu się nie zmienią, poprawi się za to organizacja procesów inwestycyjnych - mówiła. Co roku z opłat za zajęcie do budżetu wpływa 4 mln zł.
Zmiany w hipotekach
Krzysztof Jończyk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Nieruchomościami, przedstawił radnym następny projekt uchwały. Dotyczył on kwestii, która wynikła przy okazji poręczenia kredytu poprzez zastaw miejskiej nieruchomości na cel budowy sali gimnastycznej w szkole przy ul. Fabianowo. Wojewoda nie pozwolił na taką sytuację, bo w jego opinii zabrakło uchwały generalnej, która by mówiła, że miejska nieruchomość może zostać zastawiona decyzja prezydenta tylko do kwoty 5 mln zł, a na zastaw nieruchomości wartych więcej musi być zgoda Rady Miasta.
Dlatego uchwała szczegółowa w sprawie Fabianowa została uchylona. Ponieważ podobna sytuacja jest z kredytem dla MPK na zajezdnię na Franowie, trzeba taką uchwałę generalną szybko podjąć. Argumentował to Mirosław Kruszyński mówiąc: - Musimy przeprowadzić tę zmianę, bo MPK ma kredyt w EBI, ta zmiana musi być załatwiona skutecznie, bo nie możemy sobie pozwolić na długotrwałe procesy sądowe. Musimy zawrzeć umowę na obciążenie hipoteki, a nie procesować się - wyjaśnił zastępca prezydenta. Rada podjęła tę uchwałę.
Działka na szpital
Radni zgodzili się także na przekazanie Samorządowi Województwa Wielkopolskiego działki przy ul. Szwajcarskiej za Wielospecjalistycznym Szpitalem Miejskim. Ma tam powstać Szpital Dziecięcy dla całego regionu. Województwo w zamian za tę nieruchomość przekaże miastu część nieruchomości, która należy do Urzędu Marszałkowskiego, a na której stoi miejski Poznański Ośrodek Specjalistycznych Usług Medycznych przy al. Solidarności.
Z tego powodu, że POSUM nie stoi na działce, która należy w całości do miasta nie można np. przeprowadzić termomodernizacji. To wzajemne przekazanie nieruchomości będzie nieekwiwalentne, ponieważ różnica między działką, którą przekaże Miasto Urzędowi Marszałkowskiemu, a tą, którą otrzyma, wynosi 17 mln zł. Ustawa zezwala jednak na taką sytuację, ponieważ celem tej zamiany jest ważny interes społeczny, którym jest budowa szpitala. Radni poparli ten projekt.
Program dla śródmieścia
Podjęto także uchwałę, dzięki której rozpoczną się prace nad programem "Odnowa i rozwój śródmieścia". Założenia do tego programu powstały w efekcie pracy Komisji Rewitalizacji, jednostek Urzędu Miasta i wielu organizacji pozarządowych. W pracach brało udział ponad tysiąc osób, uczestników, jak i organizatorów. Program powstawał na podstawie Karty Lipskiej, jego celem jest powstanie dokumentu, który będzie prowadził do ożywienia społecznego, kulturowego i gospodarczego śródmieścia miasta. Program będzie gotowy za rok. (co, jg)