Jak wynika z opracowania przygotowanego przez stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania, ich stan nie jest zły. Pewne działania w tym zakresie trzeba jednak zrobić. Najpierw jednak przydałaby się dokładna inwentaryzacja śródmiejskich chodników.
Projekt katalogu śródmiejskich chodników, który w przyszłości mógłby stać się zestawieniem obowiązującym miejskie jednostki w zakresie budowy i remontów chodników, opracowało stowarzyszenie Inwestycje dla Poznania we współpracy ze studentami poznańskich uczelni. Radni z Komisji Rewitalizacji zapoznali się z nim na posiedzeniu w dniu 13 listopada.
- Pomysł narodził się podczas spaceru - mówił w trakcie prezentacji Kamil Żmijewski ze stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania. - Stwierdziliśmy, że w śródmieściu istnieje wiele nawierzchni chodników. Członkowie stowarzyszenia uznali, że warto byłoby je zinwentaryzować, a zgromadzony materiał poddać szczegółowej analizie. Tak też uczynili. Przeszli ponad 70 km, wykonali ponad tysiąc zdjęć, a zgromadzone dane zajęły 3 GB. Powstał dokument, będący katalogiem nawierzchni chodnikowych w szeroko rozumianym centrum Poznania - na Starym Mieście, Śródce, Ostrowie Tumskim i Dzielnicy Zamkowej.
- Zidentyfikowaliśmy 16 rodzajów nawierzchni - informował Kamil Żmijewski. - Wykorzystywanych jest 8 różnych materiałów, w różnych kombinacjach. Chodniki układane są m.in. z płyt granitowych, kostki brukowej, zdarza się też nawierzchnia asfaltowa. Według stowarzyszenia stan techniczny chodników nie jest zły - w ten sposób ocenili tylko 17 proc. nawierzchni, natomaist za dobry uznano 57 proc. nawierzchni. Niestety, najgorzej wygląda sytuacja w najstarszej części miasta. Być może wynika to z tego, że dróg i miejsc parkingowych jest w niej stosunkowo mało, a pojazdów - parkujących nierzadko na chodnikach - dużo.
Stowarzyszeniu chodziło nie tylko o zaproponowanie katalogu i zachęcenie zarządców śródmiejskiej przestrzeni do jej uporządkowania. Dzięki katalogowi - do którego w przyszłości sięgano by przy remontowaniu dróg i chodników w poszczególnych częściach miasta - udałoby się lepiej ustalić dokładnie, ile i jakich materiałów potrzeba, a to z kolei ułatwiłoby zakupy. Stowarzyszenie zaproponowało pewne propozycje uporządkowania przestrzeni w poszczególnych obszarach śródmieścia. Można je znaleźć na stronie internetowej stowarzyszenia.
O tym, że projekt warto poddać dalszej analizie, przekonany był przewodniczący Komisji Rewitalizacji Mariusz Wiśniewski. W konsultacjach powinny uczestniczyć miejskie jednostki - Miejski Konserwator Zabytków, Zarząd Dróg Miejskich. Komisja Rewitalizacji postanowiła wystąpić do Prezydenta Poznania ze stanowiskiem rekomendującym zaprezentowany na posiedzeniu materiał do dalszych prac. Dzięki temu w przyszłym roku nowy katalog nawierzchni chodnikowych - wraz z katalogiem mebli miejskich - mógłby zostać przyjęty jako dokument obowiązujący miejskie jednostki. Oczywiście mogliby z niego także korzystać inni zarządcy dróg w naszym mieście. (co)