Prezydent Ryszard Grobelny omówił projekty - budżetu Miasta na 2013 r. i Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2013-2031.
Projekt Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2013-2031 zawiera dwa podstawowe cele - zapewnienie realizacji zadań miasta w warunkach ogólnego kryzysu systemu finansów publicznych oraz utrzymanie długofalowego rozwoju miasta i niskiego bezrobocia. W jaki sposób mają one zostać zrealizowane? Na przykład poprzez ograniczenie zadań fakultatywnych, a także kontynuowanie projektów inwestycyjnych współfinansowanych ze środków unijnych i zabezpieczenie środków w perspektywie nowego budżetu UE. W przyszłym roku przewidywany jest spadek wydatków bieżących o 72 mln zł. - Chcemy, żeby to był ostatni rok zaciskania pasa - mówił Ryszard Grobelny. W przyszłym roku Poznań zacznie generować nadwyżkę budżetową, po raz pierwszy od wielu lat.
Projekt budżetu na 2013 r. zakłada wzrost dochodów o 2% i spadek wydatków o 9%. Zaplanowano wzrost wpływów z podatków PIT i CIT, ale jak zaznaczył prezydent Ryszard Grobelny - są to założenia oparte o szacunki Ministerstwa Finansów. Struktura budżetu jest podobna jak w latach poprzednich. Poznań najwięcej wyda na drogi i komunikację publiczną, oświatę, politykę społeczną i zdrowie. Największe nakłady inwestycyjne przeznaczone zostaną na drogi i komunikację zbiorową. Największym zagrożeniem dla stabilności założeń budżetowych może być dalsze spowolnienie wzrostu gospodarczego, nieplanowane ubytki w dochodach będące wynikiem decyzji władz centralnych czy odszkodowania, który już w tym roku dały się we znaki. Problemem mogą być także mniejsze dochody ze sprzedaży majątku i prywatyzacji. Dlatego miasto chce zwiększyć ofertę do sprzedaży, aby zrealizować założony poziom.
Przewodniczący klubu radnych PiS, Szymon Szynkowski vel Sęk ocenił prezentację budżetu jako szczerą, a jednocześnie wyraził opinię, że budżet świadczy o braku pomysłów prezydenta na kierowanie miastem w trudnej sytuacji finansowej. Zapowiedział, że jego klub przedstawi konstruktywne propozycje poprawek, lecz niezależnie od tego rozpocznie działania zmierzające do rozpisania referendum w sprawie odwołania prezydenta Ryszarda Grobelnego.
- Praca radnych nad tym budżetem będzie trudna, bo większość inwestycji ma być kontynuowanych, a na nowe mamy niewiele środków. Poza tym założone oszczędności zderzają się z wydatkami koniecznymi dla codziennego życia poznaniaków - mówił przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz, reprezentujący klub Platformy Obywatelskiej. Ganowicz wyraził zadowolenie, że prezydent zrezygnował z niektórych pomysłów jak oszczędności na lekcjach pływania dla uczniów czy podwyżki opłat w żłobkach i przedszkolach. Przewodniczący rady krytycznie odniósł się do planowanych dochodów ze sprzedaży biletów określając je jako wirtualne. - Zarząd Transportu Miejskiego w obecnym kształtem nie wydaje się partnerem do rozmowy o przyszłości komunikacji publicznej w Poznaniu - ocenił Ganowicz. Jego zdaniem najważniejsze dla projektu budżetu będą najbliższe trzy tygodnie, ponieważ poprawki można składać do 3 grudnia. - Klub Platformy nie wie jeszcze jak odniesie się do budżetu, a wiele zależy od współpracy z prezydentem i my taką wolę współpracy deklarujemy.
Wiele uwag do projektu budżetu miał przewodniczący klubu radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Tomasz Lewandowski, który obawiał się, że dochody, w tym te ze sprzedaży majątku, mogą okazać się przeszacowanych. Lewica chce także przyjrzeć się strukturze wydatków. Lewandowski Zapowiedział, że jego klub zgłosi poprawki budżetowe.
Wojciech Wośkowiak, przewodniczący klubu Poznański Ruch Obywatelski wskazywał na pozytywy projektu. - Budżet pozwala na inwestycje w wysokości ponad 500 mln zł, po raz pierwszy też pojawi się nadwyżka budżetowa - wyliczał i dodał, że ten budżet ma zapewnić Poznaniowi stabilność finansową. Klub PRO również zadeklarował otwartość i współpracę, aby przyjąć budżet ponad podziałami politycznymi.
Prezydent ze swojej strony potwierdził chęć współpracy z radnymi. Przypomniał, że na początku kadencji proponował powołanie komisji, która zajęłaby się rozwiązywaniem strategicznych spraw miasta. Teraz ponowił propozycję, zaznaczając, że nie musi to być formalny zespół. Ryszard Grobelny musiał wcześniej opuścić sesję ponieważ śpieszył się na spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem, między innymi w sprawie finansów publicznych.
Zmiana Studium
Długa dyskusja towarzyszyła propozycji wprowadzenia zmian w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Poznania. Jedną z nich miała być korekta tzw. "Widelca Moraskiego", czyli układu komunikacyjnego w północnej części Poznania. Radni debatowali kilkakrotnie o tej sprawie na posiedzeniu Komisji Polityki Przestrzennej. W trakcie procedury planistycznej jeden z mieszkańców - właściciel jednej z działek - złożył uwagę do projektu planu postulując zmianę przebiegu drogi tak, by nie przebiegała ona przez jego działkę. Jak argumentował, przed kupieniem tej nieruchomości upewniał się w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej co do przeznaczenia tego terenu. Jak mówił, nie kupiłby działki, która nie mogłaby zostać przeznaczona pod budownictwo mieszkaniowe. Później jednak przebieg tzw. Widelca Moraskiego w Studium został zmieniony w taki sposób, że planowana budowa domu stała się niemożliwa. Mieszkaniec w swojej uwadze zwrócił się o przywrócenie poprzedniego stanu, jednak uwaga ta została przez Prezydenta odrzucona w czasie prac planistycznych.
Z takim rozwiązaniem nie zgodziła się jednak część radnych. Początkowo proponowano uwzględnienie uwagi, co jednak spowodowałoby konieczność ponowienia prac nad zmianą Studium dla tej części Poznania. Po dyskusji, w wyniku głosowania Rada Miasta zdecydowała się odrzucić projekt uchwały w całości.
Jednomyślnie za to radni postanowili poprzeć rozpoczęcie prac nad nowym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla Poznania. Nowelizacja dokumentu jest konieczna, bo obecnie obowiązujące Studium uchwalono w 2008 roku, a od tego czasu zmieniły się niektóre przepisy. Pojawia się też wiele wniosków o korekty i uzupełnienia, które są zgłaszane zarówno przez mieszkańców, jak i miejskie jednostki.
Współpraca z organizacjami pozarządowymi
Radni uchwalili program współpracy z organizacjami pozarządowymi na 2013 rok. Zgodnie z propozycją Komisji Rodziny, Polityki Społecznej i Zdrowia, przedstawioną przez radną Marię Nowicką, postanowili zwiększyć środki przeznaczone na działania na rzecz osób starszych.
Przyjęto też przyszłoroczny program przeciwalkoholowy. W przypadku tego dokumentu akceptacji większości Rady Miasta nie uzyskała jednak propozycja poprawki, zgłoszona przez radnego Przemysława Alexandrowicza. Proponował on zwiększyć kwotę na prowadzenie świetlic, w których organizowane są zajęcia dla dzieci z rodzin zagrożonych chorobą alkoholową.
Nowy statut uzyskał Poznański Ośrodek Specjalistyczny Usług Medycznych. Było to konieczne ze względu na kontraktowanie usług medycznych w przyszłym roku.
Opłaty za wodę i ścieki
Jak co roku Aquanet zaproponował nowe stawki za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków. Zgodnie z propozycją w przyszłym roku opłata za 1 m sześc. wody miałaby wynosić 3,81 zł (wzrost o 6,1 proc.), natomiast opłata za odebranie 1 m sześc. ścieków kształtowałaby się - w zależności od miejsca w aglomeracji i tego, czy dotyczyłaby gospodarstwa domowego czy zakładu przemysłowego - od 5,19 zł do 6,65 zł. Uchwały, która wprowadzałaby takie taryfy radni jednak nie podjęli.
Dzięki kolejnym uchwałom natomiast od nowego roku Zarząd Transportu Miejskiego przejmie nadzór nad komunikacją zbiorową w kolejnych podpoznańskich gminach, m.in. w Suchym Lesie i Czerwonaku. (mm, co)