Most Biskupa Jordana, (który swoje przęsło pożyczył od starego mostu Rocha) świętował w miniony piątek swoje piąte urodziny.
Mimo śniegu i mrozu goście nie zawiedli. Było świetliście, kolorowo i muzycznie. Patrząc na świętujących poznaniaków, aż trudno uwierzyć, że jeszcze pięć lat temu między Śródką a Ostrowem Tumskim nie było przeprawy pieszo-rowerowej przez Cybinę. Decyzja o odbudowie przejścia w miejscu dawnego mostu Cybińskiego wyszła na dobre Śródce, Ostrowowi Tumskiemu i chyba również całemu Poznaniowi. Najbardziej jednak most przyczynił się chyba do rewitalizacji zapomnianej Śródki. Od tego czasu więcej się tutaj dzieje, a i turyści zaglądają chętniej. Na urodzinach Mostu był także nasz fotoreporter Bartek Paczkowski. A to, co zobaczył uwiecznił na zdjęciach.