Chociaż śnieg sypie za oknem, to poznańska Akcja Zima już się zakończyła.
I to zakończyła się powodzeniem. Z podsumowaniem tegorocznych ferii zimowych i tego, co podczas nich robili najmłodsi poznaniacy, którzy pozostali w czasie ferii w mieście, mogli się zapoznać radni z Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki w dniu 4 lutego.
Tegoroczną akcję koordynowały Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji oraz Wydział Sportu Urzędu Miasta. - Jesteśmy zadowoleni, jeśli chodzi o frekwencję - mówiła na posiedzeniu dyrektor Wydziału Ewa Bąk. - Z oferty sportowej skorzystało w czasie dwóch tygodni ferii około 25 tysięcy dzieci i młodzieży.
Prawie 11 tysięcy osób skorzystało z lodowiska Chwiałka, prawie 5 tysięcy - z lodowiska na Malcie, z zajęć w Ośrodku Przywodnym "Rataje" - prawie 600 osób. Ponad tysiąc osób odwiedziło basen Chwiałka. Odbyła się kolejna edycja turnieju piłkarskiego uczniów szkół podstawowych. W pływalni Atlantis, oprócz zajęć dla dzieci i młodzieży, można było doskonalić umiejętności pływania. W hali "Arena" zorganizowano zajęcia z koszykówki i tenisa stołowego. W tym ostatnim przypadku przygotowany bardzo ciekawy program zajęć, ale z frekwencją nie było najlepiej.
Bardzo dobrą frekwencję zaobserwowano natomiast w salach przyszkolnych. Zajęcia sportowe cieszyły się dużą popularnością. - W bieżącym roku mieliśmy umowę na organizację zajęć z 27 szkołami - uzupełnił informację Ryszard Żukowski, dyrektor Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji. - Z oferty skorzystało 4,7 tys. uczniów. W ubiegłym roku szkół było wprawdzie więcej, 43, ale wówczas w zajęciach uczestniczyło około 3,2 tys. dzieci i młodzieży.
Jak zachęcić młodych poznaniaków do udziału w zimowych zajęciach? Być może trzeba nieco zmodyfikować program trenerów osiedlowych. Do takiego wniosku dyrektor Ewy Bąk nawiązał także przewodniczący Komisji Jakub Jędrzejewski. Dobrze byłoby, żeby byli oni bardziej mobilni, żeby mogli wraz z grupą pojechać na przykład na turniej sportowy. Dzisiaj nie zawsze jest to możliwe. (co)