Czy już w sierpniu wejdą nowe, rewolucyjne zmiany w taryfach biletowych? Choć termin wprowadzenia taryf związanych z systemem PEKA to styczeń 2014, zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński nie wyklucza, że uda się to zrobić dużo szybciej. Wtedy będzie tylko kilka rodzajów biletów, głównie przystankowych za to wszystkie będą elektroniczne, także te jednorazowe.
Radni na posiedzeniu Komisji Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta 18 marca opiniowali projekty uchwał dotyczące zmian w taryfie biletowej, które zgłosił radny Michał Grześ oraz Szymon Szynkowski vel Sęk. Chodziło o wprowadzenie biletów czasowych 5 minutowych oraz o niekaraniu za brak biletu, w sytuacji awarii biletomatu, jak i przekroczenie czasu jazdy.
Urzędnicy są jednak przeciwni tym pomysłom bo zamówiona przez nich ekspertyza prawna mówi, że radni nie mogą proponować lub likwidować rodzajów biletów innych niż te wskazane przez prezydenta miasta. - Naszym zdaniem tworzenie systemu biletowego należy do organu wykonawczego gminy, a nie do Rady Miasta - tłumaczył radnym zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński. - Chodzi o to, że to prezydent może proponować rodzaje biletów, nazywać je itp., a nie Rada Miasta. Rada ustala ceny biletów - precyzował Kruszyński.
Radni byli zaskoczeni taką opinią. - Jestem zdziwiony tą opinią, bo to znaczy, że Rada Miasta już nic nie może w kwestii biletów, a prezydent miasta ma pełnie władzy w zakresie decydowania o biletach - mówił radny Łukasz Mikuła. - Przecież wprowadziliśmy już jako radni kilka rodzajów biletów, więc nie rozumiem przedstawionej przez prezydenta opinii - tłumaczył Mikuła.
Także zniesienie kar za brak biletu z powodu awarii biletomatu oraz kar za przekroczenie czasu jazdy urzędnicy zaopiniowali negatywnie. Uważają oni, że obie sytuacje spowodują olbrzymie pole do nadużyć, gdyż sytuacje te będzie trudno zweryfikować i udowodnić. Jednak główną przyczyną niechęci do wprowadzania zmian jest tworzony już system PEKA, który ma być prawdziwą rewolucją w opłatach za przejazdy transportem publicznym.
Radni zaopiniowali jednak oba projekty negatywnie dlatego, że większość z nich wstrzymała się od głosu.
Całkiem nowe taryfy
Zdaniem zastępcy prezydenta nie ma sensu wprowadzać kolejnych zmian w taryfach biletów, skoro za chwilę te taryfy które znamy przestaną obowiązywać, a powstaną zupełnie nowe. - Zamierzamy wprowadzić całkiem nową taryfę nad którą pracujemy przy systemie PEKA - mówił Mirosław Kruszyński. - Chcemy iść dalej niż proponują radni, chcemy żeby podstawowym biletem był bilet przystankowy, a nie czasowy. Kiedy wejdzie PEKA to będzie można zapłacić za przejazd jednego przystanku i taki projekt chcemy przedstawić - oświadczył zastępca prezydenta. - Kończymy już prace nad tym projektem i wkrótce go pokażemy - oświadczył Kruszyński.
System jest już gotowy do prezentowania, po wyborze realizatora firmy BULL prace nad nim idą bardzo szybko. Od przyszłego tygodnia będą mogły rozpocząć się dyskusje nad propozycjami nowych taryf. - Zminimalizujemy ilość biletów, będzie ich radyklanie mniej, to będzie całkiem nowy system taryfowy - tłumaczył zastępca prezydenta. -Jeżeli ktoś przejedzie więcej niż trzy przystanki ten będzie coraz mniej płacić - mówił. Jak to będzie wyglądało technicznie? Wchodząc trzeba będzie PEKĘ zbliżyć do czytnika, który będzie znajdował się przy drzwiach pojazdu.
- Kiedy ma wejść ten system? - dopytywali się radni. -1 stycznia 2014 ma wejść ten system według planów, ale może być nawet w sierpniu, jednak szybszy termin wiąże się ryzykiem - oświadczył Kruszyński. - Musimy do tego czasu bowiem rozprowadzić 400 tys. kart PEKA, nie będzie też żadnego momentu przejściowego - tłumaczył. Będą też bilety papierowe, ale zupełnie nowe ze specjalnym paskiem który umożliwi ich odczytanie przez czytniki w pojazdach.
Karta PEKA będzie miała różne funkcje, jako pierwszą będzie funkcja biletu komunikacyjnego. Później przyjdzie czas na płacenie nią za postój s strefie płatnego parkowania i inne miejskie usługi. (jg)