Strefa parkowania wszędzie?

Radni chcą wprowadzić zmiany w Strefie Płatnego Parkowania, dzięki nim trzeba by płacić za parkowanie wszędzie w pasie drogowym w granicach obowiązywania strefy. Podobne rozwiązanie jest w kilku innych polskich miastach. Urzędnicy uważają, że jest to niezgodne z prawem i pomysł radnych oceniają negatywnie.

O pomyśle uszczelniania Strefy Płatnego Parkowania radni dyskutowali na posiedzeniu Komisji Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta w poniedziałek 18 marca oraz w piątek 22 marca na spotkaniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej.

Autorem projektu uchwały jest klub radny Prawa i Sprawiedliwości, w imieniu którego przedstawiał go radnym Szymon Szynkowski vel Sęk.  - Chodzi o uszczelnienie Strefy Płatnego Parkowania, czyli o te miejsca, które są nie oznaczone, a nie ma tam zakazu i kierowcy tam parkują na terenach miasta - tłumaczył radny. -Straż Miejska nie zawsze ma narzędzie by parkujących tam kierowców ścigać, uczciwi kierowcy na tym tracą - mówił radny. Dlatego zgłoszony projekt ma ukrócić tę sytuację - Chodzi oto by strefa obowiązywała na całym obszarze danej części miasta, a nie tylko na tych wymalowanych - wyjaśnił Szynkowski vel Sęk. -Tak jest w innych miastach np. w Szczecinie i Toruniu, tam te strefy funkcjonują, więc nie powinniśmy mieć wątpliwości co do kwestii prawnych - zakończył radny.

Jednak urzędnicy mają wątpliwości nie tylko co do zgodności samego pomysłu z prawem, jak i tego czy radni w ogóle mogą taki pomysł zgłosić. Zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński powiedział: -to nie my zgłaszamy ten projekt, ale prezydent ma swoją opinię na ten temat. Ustawa mówi, że to prezydent jest inicjatorem takich zmian, jak te zaproponowane przez radnych  dlatego nasza opinia jest negatywna - wyjaśnił Mirosław Kruszyński. - Rozumiem intencje radnych, ale to propozycje są niezgodne z prawem i dlatego nie możemy ich poprzeć - dodał zastępca prezydenta.

Radni proponują jednak jeszcze inne rozwiązanie: - chcemy znieść opłatę w sobotę, bo uszczelnienie tej strefy da 1,5-2 mln zł dodatkowych wpływów do budżetu miasta, a zniesienie opłaty sobotniej to strata 0,5 mln zł. Brak strefy w sobotę będzie docenieniem  uczciwych kierowców - mówił Szymon Szynkowski vel Sęk.  

Urzędnicy mają jednak wątpliwości co do tych wyliczeń, wskazują na przykład, że koszty przeprogramowania automatów parkingowych to 100 tys. zł. Ostatecznie radni z obu komisji poparli projekt uchwały przewidujący uszczelnienie strefy oraz jej zniesienie w sobotę. (jg)