Dumni z Poznania

Uroczysta sesja w dniu Święta Miasta 

Tegoroczna sesja w dniu świętych Piotra i Pawła (29 czerwca), patronów Poznania, wyjątkowo nie rozpoczęła się w samo południe, ale półtorej godziny później, ze względu na inną uroczystość: otwarcia nowego skrzydła Biblioteki Raczyńskich z udziałem m.in.: prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. To jedno z wielu wydarzeń zbiegających się w tym roku ze Świętem Miasta. Przewodniczący Rady Miasta Grzegorz Ganowicz, otwierając sesję przypomniał również o rocznicy Powstania Poznańskiego Czerwca 1956 i festiwalu maltańskim.

Dalej sesja toczyła się już zgodnie z coroczna tradycją. Grzegorz Ganowicz przedstawił sylwetkę Izabelli Cywińskiej, która w tym roku otrzymała tytuł Honorowego Obywatela Miasta Poznania. - Chociaż nie urodziła się pani w Poznaniu, to jest jedną z nas - mówił przewodniczący RMP. - Jeśli słyszymy słowa: Poznań i teatr, najczęstsze skojarzenia to właśnie: Izabella Cywińska i Teatr Nowy.

Rzeczywiście, Cywińska reaktywowała Teatr Nowy w Poznaniu i przez kilkanaście lat tworzyła jego renomę. Na deskach tego teatru wystawiła słynną sztukę "Oskarżony Czerwiec'56". Stało się to później przyczyną jej internowania w czasie stanu wojennego. Była również Cywińska ministrem kultury w przełomowym rządzie Tadeusza Mazowieckiego.

Tytułu zasłużonych dla miasta Poznania otrzymali w tym roku: Janusz Pałubicki, Czesław Cybulski, prof. Jacek Wachowiak, Ewa Mielcarek. - Chociaż działają na różnych polach aktywności zawodowej i społecznej, to łączy ich poznański i wielkopolski etos pracy organicznej, pracy u podstaw - podkreślał Grzegorz Ganowicz. Na te cechy wskazał również w swoim wystąpieniu prezydent Poznania Ryszard Grobelny, który dodał, że uhonorowane osoby uosabiając poznańskie cechy, są dumne ze swojego miasta, podobnie jak zdecydowana większość poznaniaków. - Stanowi to silny kapitał społeczny - akcentował Grobelny. Prezydent wskazał również na inne poznańskie cechy: decentralizację zarządzania miastem i współpracę ludzi o różnych poglądach. Właśnie taka postawa jest jego zdaniem receptą na trudny czas kryzysu finansowego.

Izabella Cywińska, która urodziła się we Lwowie, przyznała, że za sprawą tego wyróżnienia czuje się jak rodowita poznanianka i jest związana z tą ziemią. A ponieważ, to jak wygląda Poznań nie jest jej obojętne, zaapelowała do prezydenta Ryszarda Grobelnego, aby miasto zatroszczyło się o piękne secesyjne kamienice. - Domagam się tego ponieważ wierzę w siłę poznaniaków - mówiła Cywińska. Ewa Mielcarek sparafrazowała z kolei słynne słowa prezydenta Stanów Zjednoczonych, Johna Fitzgeralda Kennedy'ego, modyfikując je na tę okazję: "nie pytaj, co miasto zrobiło dla ciebie, powiedz, co ty zrobiłeś dla miasta".

Na zakończenie wręczono również nagrody Miasta Poznania: Artystyczną dla Ewy Wycichowskiej, Naukową dla prof. Andrzeja Katrusiaka, Sportową dla trenera wioślarzy Marcina Witkowskiego, który odebrał nagrodę również w imieniu najlepszej zawodniczki Julii Michalskiej-Płotkowiak.