ZTM od nowa

Nowy dyrektor ZTM szykuje zmiany w jednostce, przygotowano już program naprawczy zarządu. By jednak zmiany mogły wejść szybciej w życie trzeba zatrudnić więcej pracowników, a to nie podoba się niektórym radnym.

Wstępne plany zmian przedstawił radnym na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i polityki Mieszkaniowej 5 lipca dyrektor ZTM Bogusław Bajoński. - Budujemy ZTM właściwie od nowa, został już przygotowany program naprawczy - oświadczył, - musimy się zmienić tak, by pasażerowie byli zadowoleni. PEKA jest ważnym projektem tych zmian, ale jednym z wielu - zapowiedział zmiany Bajoński. Oprócz wspomnianego systemu PEKA, zmiany mają też polegać m.in. na tym, że część usług będzie zlecona firmom zewnętrznym, tak ma się stać już wkrótce z kontrolą biletów. Pasażerów będzie sprawdzać wyłoniona w przetargu firma, jednak nadzorować i zlecać codzienne jej obowiązki będzie ZTM. Przebudowana ma być również strona internetowa zarządu, by wszystkie dane były łatwo dostępne dla pasażerów. Na stronie będą także obecne wszystkie wskaźniki dotyczące transportu publicznego m.in. poziom sprzedaży biletów za ostatni okres. To tylko niektóre z planowanych działań.

Nowe etaty - szybsze zmiany

Zmiany wymagają jednak specjalistów, dlatego szef ZTM chce zatrudnić  o 10 pracowników więcej: -chcemy wprowadzić szybko zmiany, dlatego potrzebujemy specjalistów głównie ds. zarządczych i informatycznych - tłumaczy Bajoński, i zapowiada: - po okresie zmian zatrudnienie spadnie. Chodzi o to by poradzić sobie z wprowadzaniem nowych rozwiązań. Bierzemy ekspertów i menedżerów którzy już mają doświadczenie, liczę, że pierwsze efekty wprowadzanych rozwiązań, będą widoczne za 6 miesięcy - zapowiada dyrektor ZTM. - Gdybyśmy chcieli robić to własnymi siłami, trwało by to o wiele dłużej, a wcale nie było by tańsze, bo musieli byśmy zainwestować w szkolenia - dodał Bajoński. Cześć radnych nie jest jednak zadowolona z tego pomysłu, są zdziwieni że ZTM wciąż się rozrasta i chcą wiedzieć dokładnie ile osób pracuje, a ile spadnie zatrudnienie po wdrożeniu zmian. (jg)