Co z Muzeum Enigmy?

- Jeśli my nie zrobimy tego muzeum, ktoś nas ubiegnie - mówi Szymon Mazur pomysłodawca projektu.

Swoje muzea i pomniki mają ważne wydarzenia związane z Poznaniem i Wielkopolską, takie jak: początki Państwa Polskiego, Powstanie Wielkopolskie, Poznański Czerwiec 1956. Enigma i polscy naukowcy z Uniwersytetu Poznańskiego mają pomnik przed Zamkiem na Świętym Marcinie, ale muzeum nie mogą się doczekać. Tymczasem sukces naszych kryptologów, Mariana Rajewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, wpłynął na losy II wojny światowej. Stąd idea stworzenia ekspozycji upamiętniającej osiągnięcie.
- To nie będzie duży, ani kosztowny obiekt - mówił Szymon Mazur. - Kryptolodzy działali w skromnych warunkach i w niewielkich pomieszczeniach. Dlatego pod uwagę bierze adaptację jakiegoś z już istniejących obiektów, a nie budowę nowego. - Muzeum mogłoby się stać jeszcze jedną atrakcją turystyczną, dzięki której pojawi się kolejny obiekt na trasie zwiedzania, a turyści dłużej pozostaną w mieście - dodaje.

Co i jak pokazywać?
W założeniu pomysłodawcy, ekspozycja musi wychodzić naprzeciw oczekiwaniom współczesnego człowieka. Zwiedzający powinni mieć możliwość dotknięcia eksponatów, zaszyfrowania swojego nazwiska na maszynie, wejścia do biura szyfrów tajnym przejściem. Dodatkowo mogą odbywać się prezentacje multimedialne, pokazy mody i potańcówki w klimatach lat 30. Szymon Mazur zakłada nawet odtworzenie przedziału radiotelegrafisty z niemieckiego U-boota z morską wersją Enigmy w skali 1:1.

Trzeba się śpieszyć
Projekt Muzeum Enigmy już drugi raz startował w poznańskim budżecie obywatelskim. W finałowej dwudziestce zajął 16 miejsce, uzyskując ponad 6 tys. głosów. Szymon Mazur ocenia koszty inwestycji na około 500 tys. zł.
- Chciałbym spotkać się z autorem pomysłu - deklaruje Rafał Ratajczak z Wydziału Kultury i Dziedzictwa, który prywatnie jest gorącym zwolennikiem takiego muzeum.
Aby jednak zrealizować zamiar trzeba rozwiązać kwestie lokalowe, organizacyjna, a także włączyć do współpracy inne instytucje na przykład Urząd Marszałkowski.
- Nie wyobrażam sobie, aby nie zaangażował się Uniwersytet im. Adama Mickiewicza - mówi radny Mariusz Wiśniewski, - to z tej uczelni pochodzili kryptolodzy. Wiśniewski dodaje, że według jego wiedzy inne miasta również myślą o podobnych muzeach, dlatego trzeba się spieszyć.

Gdzie?
Radni najczęściej wymieniają Centrum Kultury Zamek jakie miejsce lokalizacji muzeum. Jego dyrektor Anna Hryniewiecka jednak sceptyczna ocenia szansę na takie rozwiązanie. - Jedyne pomieszczenia, które mogłyby nadawać się do ekspozycji to podziemia po dawnym centrum sterowania ruchem, ale dostęp do nich jest bardzo karkołomny - mówi Hryniewiecka. - Trzeba długo kluczyć, aby tam dojść, a strop w wielu miejscach jest bardzo niski, to także kwestia bezpieczeństwa zwiedzających - dodaje.
Według radnego Krzysztofa Grzybowskiego należy wziąć pod uwagę budynki uniwersyteckie, tym bardziej, że według jego informacji władze uczelni nie wykluczają, że cześć przestrzeni zostanie wykorzystana na cele muzealne.
Z formalnym wnioskiem o stworzenie Muzeum Enigmy wystąpili radni z Komisji Rewitalizacji i Komisji Samorządowej. Swoje stanowisko skierowali do Prezydenta Poznania, Marszałka Województwa Wielkopolskiego i Rektora Uniwersytetu im. A. Mickiewicza.