Komisja Kultury i Nauki rozpoczyna serię spotkań związanych z przyszłorocznym budżetem miasta w obszarze poznańskiej kultury.
Na spotkaniu 14 listopada, radni zapoznali się z planowanymi wydatkami Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków. W sumie jest to 750 tys. zł, z czego 400 tys. zł na prace konserwatorskie, badawcze i inne z zakresu ochrony nad zabytkami; 300 tys. zł na dotacje dla podmiotów niepublicznych na ochronę zabytków w ich dyspozycji oraz 50 tys. dotacji od Rady Osiedla Główna na konserwację ołtarza przy ul. Mariackiej.
Obradom Komisji przysłuchiwali się również radni z Osiedla Stare Miasto Andrzej Rataj i Paweł Sztando, którzy zaapelowali o przeznaczenie większych środków na ochronę zabytków. Ich zdaniem Poznań zbyt mało wydaje na ten cel w porównaniu z innymi miastami. - Wrocław 12 mln zł, Kraków 1,5 mln zł, Gdańsk mln 1,5 zł, Płock 700 tys. zł, Łódź 3 mln zł, Warszawa 7 mln zł - wyliczał przykłady Paweł Sztando. - Brakuje mi kompleksowego i wieloletniego programu ochrony poznańskich zabytków - dodał radny Michał Grześ, - konserwacja zabytków w mieście przypomina łatanie dziur w jezdni.
Komisja skierowała do prezydenta miasta wniosek o zwiększenie kwoty na utrzymanie i odnowę zabytków do 2 mln zł.
To dopiero początek analiz radnych nad przyszłorocznym budżetem. Do końca listopada Komisja spotka się z szefami wszystkich miejskich instytucji kultury, wysłucha ich informacji na temat planowanych wydatków, a następnie zaopiniuje budżet i być może zaproponuje poprawki.