Przez ostatnie lata wstęp do Starego ZOO był bezpłatny, od stycznia wprowadzono jednak opłaty. Radni chcą by je zniesiono, zastępca prezydenta tłumaczy, że dzięki temu miasto zachowa VAT w wysokości 191 tys. zł
O sprawie opłat za wstęp do Starego ZOO dyskutowano na posiedzeniu Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej 21 lutego, oraz na posiedzeniu Komisji Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta 24 lutego. Swoje projekty w tej sprawie zgłosił klub Prawa i Sprawiedliwości, znoszący opłaty wstępu do Starego ZOO, oraz klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Projekt SLD był jednak dalej idący, bo radni lewicy chcieli by Rada Miasta decydowała o cenach wstępu do takich instytucji jak ZOO.- Takie kwestie powinny być przedmiotem decyzji rady, zrezygnowano z tego w 2008, czas do tego wrócić - apelował Adrian Kaczmarek.
Do sprawy odniósł się zastępca prezydenta Mirosław Kruszyński: -zaprosiłem na spotkanie radnych zainteresowanych tematem. Szukaliśmy rozwiązania tego problemu, aby dostęp do Starego ZOO był jak najszerszy - tłumaczył. Zastępca prezydenta wyjaśnił, że opłaty mają swoją przyczynę w tym, że w Starym ZOO zakończono budowę nowych obiektów. Dodatkowo w tym roku powstanie nowe ogrodzenie, a dzięki opłatom będzie można zaoszczędzić VAT łącznie w wysokości 191 tys. zł. Ale aby móc zachować te pieniądze muszą być opłaty za wstęp. - Dokonaliśmy analizy co z tym zrobić, bo jak wprowadzimy jakieś odstępstwa od opłaty, to VAT-u nie uda się rozliczyć - tłumaczył Kruszyński. Prezydent zmienił już jednak zarządzenie i wprowadził bilet rodzinny za 1 zł, plus bilety dla posiadających Kartę Rodziny Dużej.
Mirosław Kruszyński poinformował też radnych, że w Starym ZOO zmieni się kierownik. - Będzie konkurs na to stanowisko, mam nadzieję, że kandydaci złożą ciekaw pomysły na prowadzenie tego miejsca. Chcemy aby ten rozliczony VAT został do dyspozycji Starego ZOO w celu poprawy jego infrastruktury - obiecał zastępca prezydenta.
Na razie radni nie wydali opinii w sprawie tych projektów uchwał, a z programu sesji 25 lutego wycofano ten punkt obrad. (jg)