Nie dla referendum w sprawie zabudowy Parku Kasprowicza

Radni Komisji Polityki Przestrzennej negatywnie zaopiniowali projekt uchwały o przeprowadzeniu referendum w sprawie dopuszczenia zabudowy mieszkaniowej na terenie klinów zieleni i Parku Kasprowicza w Poznaniu

Przeprowadzenie referendum w tej sprawie zaproponował klub SLD, którego pomysł uzasadniała radna Katarzyna Kretkowska. Jej zdaniem już od wielu lat sprawa miejskiej zieleni powoduje olbrzymie napięcia i kontrowersje w obrębie lokalnych społeczności, zwłaszcza gdy pojawia się kolejny inwestor gotów zabudować nieliczne miejskie tereny rekreacyjne.

Park Jana Kasprowicza (zachodni Łazarz) wprawdzie nie należy do tak zwanych klinów zieleni, ale znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie hali sportowej Arena i otaczających ją terenów rekreacyjnych. Właśnie tam jeden z deweloperów chciałby postawić wysokie apartamentowce.

- Prawo nie wyklucza możliwości zabudowy terenów zielonych, jednak w tego typu sprawach najlepiej byłoby oddać głos samym mieszkańcom - mówiła radna. Jako możliwy termin zaproponowała 25 maja, czyli datę, w której odbędą się najbliższe wybory do Parlamentu Europejskiego.

Zdaniem części członków Komisji Polityki Przestrzennej, prawo nie zawsze jednak dopuszcza możliwość przeprowadzenia referendum lokalnego w sprawie planowania zagospodarowania przestrzennego, którego uchwalenie należy do radnych. - Takie referendum musiałoby być wiążące - mówił zastępca Prezydenta Poznania Jerzy Stępień. Zgodzili się z nim m.in. radni Wojciech Kręglewski i Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta.

Ponadto nie wszystkim spodobał się pomysł łączenia ewentualnego referendum z głosowaniem do Europarlamentu. - To tylko jedna z propozycji - tłumaczyła Katarzyna Kretkowska i uzasadniała: - Połączenie tych dat mogłoby zmaksymalizować działanie demokracji i zachęcić mieszkańców do wzięcia udziału w głosowaniu.

W tym dniu referendum odbędzie się w Krakowie, m. in. w sprawie budowy metra oraz tego czy miasto chce być organizatorem Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 r.

Na posiedzeniu Komisji głos zabierali także sami mieszkańcy i działacze społeczni, czyli najbardziej zainteresowani rozstrzygnięciami dotyczącymi sposobu zagospodarowania terenów zielonych. Ostateczną decyzję w sprawie referendum Rada Miasta ma podjąć na sesji 8 kwietnia. 

- Wszyscy mamy nadzieję na dobry projekt, który nie pozwoli na wzajemne pretensje - podsumował Maciej Wudarski ze Stowarzyszenia "Prawo do miasta". (as)