Z Adamem Orliczem, kierownikiem Centrum Informacji Turystycznej, rozmawia Jan Gładysiak
Czy poznaniacy zwiedzają swoje własne miasto?
Tak, zwiedzają, jest wśród nich kilka grup. Najpierw ci, do których przyjeżdża ktoś w odwiedziny i chcą mu pokazać miasto. Druga grupa osób to ci, którzy z własnej chęci chcą poznawać Poznań. I trzecia grupa to rodziny z dziećmi, z którymi rodzice wychodzą na spacery.
Ci ludzie przychodzą do Centrum Informacji Turystycznej, lub innych oddziałów Centrum Informacji Miejskiej, i co im oferujecie?
Na początku staramy się wybadać zainteresowania danej osoby. Kiedy już to zrobimy to przedstawiamy właściwą ofertę. Staramy się tak zorganizować plan, by zwiedzanie miało ręce i nogi. Nie chcemy popadać w szablony, i oprócz proponowania obowiązkowych punktów, każdy z pracowników CIT-u często proponuje coś co sam lubi np. poznańską secesję lub modernizm.
Co dalej kiedy już wiadomo, co turysta chce zwiedzić?
Mamy dostępne bezpłatne materiały informacyjnych o Poznaniu lub regionie. Można też u nas kupić bardzo dobre przewodniki np. "Poznań najkrócej". Przede wszystkim jednak polecamy turystom Poznańską Kartę Turystyczną, która od niedawna ma nowe, ulepszone wydanie. To najlepszy sposób na poznanie miasta dla samych poznaniaków jak i gości przyjezdnych.