Czy uda się zwiększyć ściągalność kar za brak biletu?

Trwają prace nad nowelizacją uchwały dotyczącej zasad obowiązywania kar za przejazd komunikacją miejską bez lub na nieważnym już bilecie. Według projektu, to kwota 140 zł. za czas nieprzekraczający 5 min. Pasażerowie nadal będą mogli zapłacić mandat u kontrolera.

Ponadto dla osób, które zapłacą karę w ciągu 7 dni ma obowiązywać 50% (a nie 30%-owy jak dotąd) upust. To propozycja Michała Grzesia, złożona wcześniej w Komisji Gospodarki Komunalnej, która zdaniem radnego miałaby podwyższyć ściągalność mandatów. Na ostatnim posiedzeniu Komisji Budżetu, Nadzoru Właścicielskiego, Rozwoju Gospodarczego i Promocji Miasta pozytywnie przyjęła tę autopoprawkę.

- To sensowny pomysł, który zmobilizuje pasażera do zapłaty mandatu - uważa radny Szymon Sękowski vel Sęk. - A miastu zaoszczędzi kłopotów, związanych ze żmudną procedurą korespondencji i windykacji kar - dodaje.

W tej chwili bezpośrednio u kontrolera płacone jest zaledwie 6% nałożonych kar, zaś w przeciągu tygodnia - 11%. Daje to mniej niż 20% wpłat wpływających w ciągu pierwszych 7 dni od nałożenia kary. - W przyszłości rozważamy wyposażenie naszych kontrolerów w czytniki kart płatniczych, co być może poprawiłoby ściągalność mandatów - tłumaczyli przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego.

Bio-gazownia w Poznaniu?

Tego samego dnia, w poniedziałek 28 kwietnia, Radni zaopiniowali pozytywnie również projekt powstania na terenie Poznania bio-gazowni, w której miejski Zakład Zagospodarowania Odpadów chciałby przetwarzać odpady zielone, produkując przy okazji energię elektryczną i cieplną. Spółka ma już w tej sprawie poparcie Ministerstwa Środowiska, które zaoferowało jej dotację w wysokości 21,8 mln zł. Warunkiem jej otrzymania, jest jednak uzyskanie zgody na tę inwestycję od Rady Miasta.

Bio-gazownia miałaby stanąć na terenie miasta, ale w odległości przynajmniej 1 km. od najbliższych zabudowań. Rocznie miałaby przetworzyć nawet 30 ton odpadów, pozostawiając do wykorzystania ok. 15 ton kompostu. Co ważne, według projektu zastosowana technologia pozwalałaby wszystkie procesy tlenowe i beztlenowe przeprowadzać w hermetycznych komorach tak, by okoliczni mieszkańcy nie odczuwali nieprzyjemnych zapachów.

- Mamy nadzieję poprawić w ten sposób stan lokalnego środowiska  - mówiłna spotkaniu radnychprzedstawiciel ZZO, a Bożena Przewoźna, przewodnicząca Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowejtłumaczyła: - Jesteśmy zobowiązani do tego, by w odpowiedni sposób zagospodarować te odpady.

Na najbliższej sesji, 29 kwietnia, Rada Miasta będzie głosowała nad obiema zaopiniowanymi projektami uchwał. (as)