Tym razem, na czwartym już z kolei spotkaniu, Komisja Polityki Przestrzennej przyglądała się uwagom nieuwzględnionym przez prezydenta, dotyczącym wschodniej części Poznania, a więc terenów położonych na prawym brzegu Warty.
Uwagi, jakie wpłynęły do Miejskiej Pracowni Urbanistycznej dotyczyły m.in. warunków zabudowy i modelu wyznaczania dróg. W środę, 25 czerwca, zaprezentowały je Maria Mielcarek (generalny projektant studium) i Joanna Woźniak (główny projektant i koordynator kwestii związanych z transportem i infrastrukturą drogową).
Częściowa zabudowa ul. Baraniaka i parków na Ratajach
Kilkaset uwag dotyczących wschodniej części miasta, jakie napłynęły do MPU, projektanci studium pogrupowali tematycznie, według klucza omawianych obszarów. Zapisy dotyczą m.in.:
Będą dodatkowe trasy piesze i rowerowe?
Wśród uwag z dziedziny transportu znalazły się m.in. postulaty, by zachować lokalny charakter drogi przy ul. Milczańskiej i nie nadawać jej zbiorczego charakteru przy okazji budowania tu nowego centrum handlowego Łacina. Zdaniem Joanny Woźniak takie uwagi musiały zostać odrzucone na poziomie studium, w którym wskazuje się jedynie pewne przebiegi ulic. - Ich realny kształt i jego ewentualną korekta dokonuje się wyłącznie na etapie projektu planu miejscowego - tłumaczyła.
Inna sprawa dotyczyła prośby przyszłych mieszkańców osiedla Portowo o stworzenie dodatkowych ścieżek i przepraw pieszo-rowerowych w tej okolicy. - W studium znalazł się zapis o rozważeniu takiej możliwości - zapewniali pracownicy Miejskiej Pracowni Urbanistycznej.
Mimo to do prezentowanego fragmentu studium radni miele wiele uwag. Adam Pawlik zwrócił uwagę na park Rataje, gdzie przy ul. Zamenhofa ma pojawić się zabudowa usługowa. Jego zdaniem po etapie wyłonienia projektu konkursowego konsensus pomiędzy mieszkańcami a miastem został przyjęty ad hoc, bez przeprowadzenia konsultacji z inwestorami czy kilkudziesięcioma właścicielami nieruchomości na których mają powstać sklepy. - To się po prostu nie wydarzyło, w związku z czym mam problem, by przyklasnąć tej propozycji - mówił, nazywając taki model działania "nierówną walką pomiędzy społecznością lokalną a władzami Poznania". - Oczywiście nierówną na korzyść miasta - zakończył.
Milczańska do zmiany?
Gościnnie na spotkaniu pojawił się też przewodniczący Komisji Rewitalizacji, Mariusz Wiśniewski, który zapowiedział przedstawienie radnym projektu uchwały w sprawie zmiany planu zagospodarowania. - Oczywiście mamy świadomość, że to trudny i złożony temat, wymagający konsensusu wielu stron, w tym inwestora, władz miasta i samych mieszkańców, a inwestycja nie zakończy się tu i teraz, ale najwcześniej za dwa lata - mówił Wiśniewski podkreślając, że pod projektem podpisali się już radni trzech klubów.
Radni z Komisji Polityki Przestrzennej będą opiniować dokument na kolejnym spotkaniu, 2 lipca. (as)