Do kłódek "zakochanych" na moście Jordana zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Tymczasem kłódki znalazły sobie nowe miejsce.
Tym razem nie jest to most, ale pomnik, a dokładnie pomnik Starego Marycha. Na razie kilka kłódek ktoś założył na rowerze Marycha. Nie wiadomo czy wszystkie z nich pochodzą od zakochanych, bo niektóre są anonimowe. Trudno też powiedzieć czy jest to incydent czy początek pewnej tendencji. Na razie najbardziej znany poznański rowerzysta nie skarży się, ale jeśli kłódek będzie przybywać, to może mieć kłopot z utrzymaniem roweru. Z drugiej strony doświadczony Stary Marych radził już sobie nie z takimi problemami.
mat