Wesoła Stacyjka zostaje przy ul. Bluszczowej

Pomysł przeniesienia Przedszkola nr 41 z siedziby przy ul. Bluszczowej na ul. Łozową, spotkał się ze sprzeciwem innych przedszkoli na Dębcu. Decyzja o przyszłości placówki będzie podjęta za rok.

Komisja oświaty 26 lutego odwiedziła  Szkołę Podstawową nr 21 na Dębcu przy ul. Łozowej. Na początku posiedzenia radni zaopiniowali pozytywnie nadanie imienia "Leśny Zakątek" dla  Przedszkola nr 187 w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 1 na os. Wł. Łokietka. Następnie przegłosowali z pozytywna opinią zmiany w programie przeciwdziałania narkomanii i rozwiązywania problemów alkoholowych na 2015 r. Zmiany są związane z urealnieniem budżetu jaki przygotował Wydział Budżetu i Analiz. W sumie na te działania będzie prawie 13 mln zł. Część tych środków będzie przeznaczonych na działania oświatowe, ponad pół mln zł.

Kluczową dyskusją była jednak kwestia przeniesienia Przedszkola nr 41 "Wesoła stacyjka" z ul. Bluszczowej do siedziby  Szkoły Podstawowej nr 21. Taka jest propozycja, która złożyli rodzice dzieci z przedszkola przy ul. Bluszczowej. Obecna siedziba tego przedszkola ma nieuregulowaną sytuację prawną i miasto musi płacić czynsz 120 tys. zł za korzystanie z części budynku, która do miasta nie należy. W związku z tym urząd nie daje także środków na inwestycje, oprócz bieżących napraw.

Prezydent Jacek Jaśkowiak chce wiedzieć czy ten projekt ma w ogóle sens, jeśli tak, to wtedy ruszą prace nad uchwałą i będą zasięgane wszystkie przewidziane opinie w tym rad osiedli. To jest dyskusja, która ma wskazać kierunek prac nad rozwiązaniem dla "Wesołej Stacyjki".

Dyrektor Wydziału Oświaty Przemysław Foligowski mówił: Przesłanką naszego spotkania jest propozycja, która pojawiła się w efekcie rozmów z społecznością Przedszkola nr 41 "Wesoła stacyjka" aby przenieść je do Szkoły przy ul. Łozowej i utworzyć tutaj Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 2. To efekt oddolnego zaangażowania rodziców i za to im dziękuję - podsumował.

Jednak radni w toku rozmowy mieli co raz więcej wątpliwości co do tego wstępnego pomysłu. Przemysław Alexandrowicz szeroko przedstawił swoje wątpliwości: obawiam się czy tym rozwiązaniem nie stworzymy problemy braku miejsc przedszkolnych w rejonie ul. Saperskiej i Rolnej , gdzie są nowe osiedla, bo tam miejsc zabraknie - mówił.-  Część dzieci pójdzie na ul. Traugutta, ale to nie wystarczy, dlatego między ul. Wspólną i Hetmańską powinno powstać jakieś przedszkole, być może nowobudowane np. na zieleńcu przy ul. Czwartaków, róg Saperska/Partyzancka o co postuluje rada osiedla Wilda - skończył Alexandrowicz.

Katarzyna Kretkowska uważa natomiast, że najlepiej by było, aby przedszkole "Wesoła Stacyjka" zostało tam gdzie jest. - Uważam, że powinniśmy płacić ten czynsz, ale jak rozumiem, władze miasta nie podzielają mojego poglądu - mówiła radna.

Radny Antoni Szczuciński zaproponował, że  można by wykorzystać obiekt po domu dziecka z Wildy, który będzie przeniesiony do nowej siedziby. Miał tam być Dom Pomocy społecznej, ale będzie gdzie indziej.

Pomysłowi przenosin na ul. Łozową sprzeciwiły się też dyrektorki okolicznych, do ul. Łozowej przedszkoli. Martwią się one, że przeniesienie przedszkola zagrozi ich pracownikom, bo już dziś w tych przedszkolach są wolne miejsca, i dodatkowe przedszkole może zagrozić zatrudnieniu w tych przedszkolach, które już są na Dębcu.

Podobne zdaniem miała radna Joanna Frankiewicz: przeniesienie "Wesołej Stacyjki" może odebrać dzieci przedszkolom na Dębcu, bądźmy realistami, nie napełnimy tych przedszkoli - argumentowała.

W efekcie rozmów wiadomo tylko tyle, że nie będzie na razie rozwiązania tej sytuacji, bo rusza nabór do przedszkoli. Rozmowa będzie się jednak toczyła, aby wypracować decyzje.

(jg)