Władze Poznania chcą konkursem zachęcić przedsiębiorców do tego, aby pomogli uczynić przestrzeń Starego Rynku miejscem bardziej przyjaznym.
Ten temat obecny jest w debacie publicznej od dłuższego czasu. Był też jednym z ważniejszych punktów ubiegłorocznych wyborów prezydenta miasta. Stary Rynek, jedna z najważniejszych wizytówek Poznania, w ostatnim czasie zdominowany został przez kluby go-go i sklepy monopolowe oferujące tani alkohol (najczęściej spożywany od razu na ulicy lub w bramach). Te zjawiska pogorszyły stan bezpieczeństwa w tym rejonie. Aby przeciwdziałać temu zjawisku zwiększono liczbę patroli policyjnych, wspomaganych przez strażników miejskich, a także zakupiono mobilny komisariat. Zdaniem zastępcy prezydenta Poznania Mariusza Wiśniewskiego, obok tych działań, trzeba równolegle pracować nad poprawą jakości oferty kulturalnej dla mieszkańców i turystów. Partnerem w tym przypadku mogą stać się przedsiębiorcy prowadzący działalność na Starym Rynku i okolicznych ulicach. Dlatego ogłoszono pilotażowy program "Coolturalny Stary Rynek" w formie konkursu, który ma zachęcić przedsiębiorców do działań o charakterze kulturalnym, wychodzącym poza codzienną działalność komercyjną. Mają to być projekty stanowiące przeciwwagę dla aktualnych problemów Starego Rynku i okolic.
Czy to może się udać? - Przedsiębiorcy z ul. Taczaka potrafili zadbać o przestrzeń i zmienić ja w przyjazną dla ludzi - przypomina Wiśniewski. W przypadku Starego Rynku wyzwanie jest z pewnością większe, ale w puli konkursowej znajduje się 150 tys. zł. - Nastawiamy się na projekty skromne, ale atrakcyjne. Nie oczekujemy imprez masowych - mówi dyrektor Estrady Poznańskiej Marek Karczewski.
Termin składania wniosków upływa 15 maja. Szczegóły konkursu dostępne będą na stronie miejskiej www.poznan.pl oraz na stronie Estrady Poznańskiej. Wyniki mają zostać ogłoszone 29 maja. Pierwszym sprawdzianem czy Stary Rynek może stać się coolturalny będzie letni sezon "ogródkowy".
Mateusz Malinowski