Z decyzjami ważnymi dla obywateli nie wolno zwlekać, bo może okazać się, że zostaną podjęte zbyt późno. To najważniejsze przesłanie z obchodów Święta Konstytucji 3 Maja w Poznaniu.
Tym razem nie przed ratuszem na Starym Rynku (bo prace archeologiczne), ale na dziedzińcu Urzędu Miasta odbyły się obchody 224 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Poza innym miejscem program podobny była jak w latach poprzednich. Nie zabrakło delegacji poznańskich szkół oraz stowarzyszeń orkiestry wojskowej, oddziału ułanów oraz poznaniaków i turystów, którzy chcieli przyjrzeć się uroczystości.
Po odegraniu hymnu i wciągnięciu na maszt biało-czerwonej flagi, wojewoda wielkopolski Piotr Florek odczytał list przesłany przez prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Prezydent pisał m.in., że uchwalenie Konstytucji było dowodem odpowiedzialności za kraj i otwarcia się na nowoczesność, mimo wewnętrznego skłócenia i ataków z zewnątrz. Podobnie, zdaniem Bronisława Komorowskiego, było w 1989 r., kiedy Polacy odrzucili komunizm i zaczęli budować wolność. W tym drugim przypadku udało się osiągnąć sukces, co jest dowodem na to, że reformy muszą wyprzedzać zagrożenia.
W podobnym duchu wypowiedział się prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. - Konstytucja 3 Maja była rewolucją w ówczesnym systemie politycznym, fundamentem tego, co dobre i oświecone w Polsce. Niestety pojawiła się zbyt późno - mówił Jaśkowiak. Podkreślił, że dzisiaj mamy obowiązek dbać o ideały zawarte w tamtej konstytucji. - Szczególnie ważny jest głos młodego pokolenia, jego zaangażowanie w sprawy publiczne - podkreślał prezydent Poznania. - Bądźmy otwarci i wrażliwi, twórzmy Poznań, z którego będziemy dumni - zakończył wystąpienie.
Prezydent otrzymał deklarację poznańskiej młodzieży odczytaną wcześniej przez uczennicę Zespołu Szkół nr 3 Liwię Skorosz. Była w niej mowa m.in. o rewitalizacji śródmieścia, przewrócenia świetności Staremu Rynkowi i ul. Św. Marcin, apel o więcej zieleni i placów zabaw.
(mat)