Debata w ramach Pracowni Miast organizowanej przez Gazetę Wyborczą.
Debata w Concordia Design z udziałem prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, mecenasa Mikołaja Drozdowicza reprezentującego kurię poznańską, i Anny Wachowskiej-Kucharskiej, była niejako podsumowaniem odbywających się dzień wcześniej warsztatów na temat relacji Miasto - Kościół.
Moderujący debatę Tomasz Cylka z poznańskiego oddziału Gazety Wyborczej przypomniał propozycję senatora Jana Filipa Libickiego, aby Kościół z zdobył się na gest i zrezygnował z domagania się zwrotu niektórych nieruchomości lub budynków. - Dlaczego nie ma na to zgody ze strony kościelnej? - pytał prawnika reprezentującego Archidiecezję Poznańską.
- Wiele nieruchomości, które Kościół odzyskuje przeznaczanych jest na cele użyteczności publicznej np. szkoły, szpitale, instytucje charytatywne odpowiadał Mikołaj Drozdowicz podając też konkretne przykłady jak szpital im. Krysiewicza, należący do kościoła, a udostępniany nieodpłatnie.
- Dlaczego nie można ustąpić w przypadku Maltanki? - dopytywał Tomasz Cylka.
- Pytanie czy nie lepiej pieniądze z tego tytułu przeznaczyć na przykład na cele charytatywne lub ratowanie zabytków - wyjaśniał mecenas. - Kościół ma prawo zadecydować, że te cele są ważniejsze niż Maltanka.
Prezydenta Jacka Jaśkowiaka zapytano z kolei czy nie uważa, że podgrzewa temat publikując na facebooku utwór Jacka Kaczmarskiego, krytyczny wobec duchownych i zarzucający im, że są jak bankierzy. - Celem utworu było wywołanie dyskusji, przemyśleń. Ja widzę, że te przemyślenia są konieczne. Rozmowa, dialog, zadawanie pytań, co do korekty w zakresie relacji Samorząd - Kościół, Państwo - Kościół - mówił Jaśkowiak. Przypomniał, że te sprawy regulowano w innych krajach, w tym katolickich Włoszech. - Papież podejmuje reformę finansów Watykanu, idzie w kierunku transparentności. Chciałbym, żeby tak też było w Polsce - podkreślał prezydent. Dodał, że to szkoda, kiedy kościół nie chce o tym otwarcie rozmawiać, ale jednocześnie wyraził nadzieję, że porozumienie jest możliwe. - Uzyskaliśmy porozumienie z PKP, sądzę że i z kościołem się uda.
Z kolei mecenas Drozdowicz zwracał uwagę, że nie tylko Kościół Katolicki zajmuje się odzyskiwania mienia, także inne wyznania. - Kościół zgłosił 3 tys. wniosków, protestanci 1,5 tys., organizacje żydowskie 5 tys. - wyliczał. Jego zdaniem prezydent Jaśkowiak prowadzi retorykę ideologiczną poprzez cytowanie Kaczmarskiego.
- Kaczmarski porównał księży do bankierów. To punkt widzenia artysty, z którym można się zgadzać lub nie. Chcę prowadzić dialog z osobami, które mają inny punkt widzenia - deklarował prezydent.
Dodał, że widzi wiele płaszczyzn do współpracy z kościołem. Jedną z nich jest na przykład pomoc ubogim. - Dyrektor Caritas ks. Waldemar Hanas jest dla mnie postacią wybitną - podkreślał Jaśkowiak.
Rozczarowania z przebiegu warsztatów i obecnej debaty nie kryła Anna Wachowska-Kucharska. - Zmarnowaliśmy mnóstwo czasu na dyskusję pod adresem tytułów prasowych Gazety Wyborczej. Jej zdaniem samorząd jest wspólnotą, przestrzenią publiczną, i jej częścią jest strona kościelna. - Oczekuję też współpracy kościoła z szerszą wspólnotą - mówiła Kucharska-Wachowska, która na razie takiej postawy nie widzi. - Rażą takie wypowiedzi, że np. dawne kino Malta na Śródce było zatęchłą salą, gdzie przychodziły "cztery osoby na krzyż".
W dyskusji poruszono również tematy agresywnych wystąpień osób związanych z Klubem Gazety Polskiej i stowarzyszeniem Wierni Polsce. Prezydenta Jaśkowiaka porównywano nawet do Arthura Greisera, namiestnika III Rzeszy w Kraju Warty.
- Arcybiskup Stanisław Gądecki nie potępił wystąpień klubów Gazety Polskiej, a biorą w nich udział także księża - zauważył Tomasz Cylka. - Biskup pisze listy w różnych sprawach, w tej nie zabrał głosu.
- Są wypowiedzi, które nie zasługują na to, aby arcybiskup zabierał w ich sprawie głos - odparł Mikołaj Drozdowicz.
Jacek Jaśkowiak dodał jednak, że kontrowersyjne opinie wygłaszają nie tylko skrajne grupy, ale padają one także z ust biskupów.
Inną sprawą związaną z relacjami kościelno-samorządowymi jest obecność duchownych na uroczystościach samorządowych. Czy powinny one uczestniczyć w nich tych w takim zakresie jak teraz?
- Stawiam takie pytanie również na podstawie spotkań z mieszkańcami - powiedział Jacek Jaśkowiak. - Należy dążyć do zdrowego rozdziału i potrzebna jest w tym zakresie dyskusja. Jest tutaj pewne oczekiwanie społeczne.