Zastępca Prezydenta skomentował wypowiedź posła.
Wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski (odpowiedzialny m.in. za oświatę) przytacza i komentuje na profilu społecznościowym wypowiedź posła Tadeusza Dziuby. Parlamentarzysta PiS z Poznania wyjaśniał na antenie Radia Merkury, że nie było debaty publicznej przed zlikwidowaniem obowiązku szkolnego 6-latków, ponieważ jego partia nie zapowiadała konsultacji, a propozycja była przedmiotem debaty podczas dwóch kampanii wyborczych: prezydenckiej i parlamentarnej.
Zdaniem Mariusza Wiśniewskiego: "Oświata to jest bardzo złożony obszar i wręcz należy rozmawiać oraz konsultować pewne rozwiązania przed podjęciem określonych decyzji, aby uniknąć niepotrzebnych problemów. Nawet jeśli nowa większość sejmowa zapowiadała to w kampanii, to decyzje te - wprowadzane nocą, po partyzancku, rzekłbym bez bliskiego nam wielkopolskiego porządnego przygotowania - rodzą szereg konsekwencji, które uderzają w dzieci (ich rozwój na tle równolatków w Europie), a także samorządy (ubytek w kasie Poznania ok. 23 mln w ramach subwencji - czyli będzie brakować nam teraz na inne ważne społecznie wydatki czy inwestycje, a i tak trzeba będzie ponieść koszty związane z brakiem w tym momencie miejsc w przedszkolach dla 3-latków - ok.1200 miejsc, utratę pracy dla nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego - konieczność wypłaty odpraw itd.)".
(oprac. mat)